Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Providence vs AAA
Sammani:
Sprawdz sobie na dotlanie, ale rzeczywiscie cos tam doszlo.
Baz niestety watpie, z eutrzymacie wysoka partycypacje. W pierwszych chwilach inwazji bylo 800, pozniej 600, jak sie z wami bilismy bylo was 500, teraz jest 400. Uwazasz, ze to jest bez znaczenia? Nice try z strony ProviBloba, ale niestety carebearki sie szybko nudza pvp.
Julius Septimus:
Znudzą, nie znudzą - zobaczymy. Bardziej interesująca jest tragiczna wręcz partycypacja AAA. 200-150 osób razem z U'K? Tyle to C0ven z LR wystawi :o A my jesteśmy raczej małymi alliansami, podczas gdy AAA uważane jest za kolosa...
Ajrunia:
Dobry komentarz Julius.
Moze sie znudza, a moze nie. Nie zmienia to faktu, ze CVA idzei do przodu bardizej niz ktokolwiek moglby sie tego spodziewac. I nie wazne czy przyczyna jest postawa-A-, liczby i zawzietosc CVA czy moze pakt z diablem. To sa poki co fakty.
Jak widac nie szystko idzie szybko i gladko. Jeszce niedawno byly tu wypisywane wrozby o tym, ze CVA skonczy kampanie zanim ja na dobre zacznie, a wedlog optymistycznych scenariuszy Coven powinien juz zaraz pukac do NOL. A tymczasem 49 jest czerwone :-)
Tu jest potencjal na ladna rzeznie i napewno jeszce nie wszystkie karty zostal wylozone na stol.
MightyBaz:
--- Cytat: Sammani w Stycznia 13, 2010, 10:58:03 ---Baz niestety watpie, z eutrzymacie wysoka partycypacje.
--- Koniec cytatu ---
Trudno wyrokować, może też sie zdażyc, w dużej mierze bedzie zalezalo od time zone, ale w tej chwili wydaje się, że głównym powodem była mizerna frekwencja -A- kilka godzin wczesniej, co wynika z braku zainteresowania AAA walkami o te systemy. Za wczesnie wyrokowac...fakt. Ale CVA potrafi prowadzic długa i skuteczna wojne pozycyjną z racji specyfiki Providence. Czyli nawet jak cos stracimy na dzien czy dwa... :knuppel2:
Ale, co by nie marudzić, nareszcie cos sie dzieje, bo mozna było wczesniej umrzec z nudow. Po zrobieniu n-tego razu Sanctum, czy Heaven solo traci sie dystans do grania w eve :2funny:
Striker:
Nom sytuacja polityczna jest bardzo ciekawa, duzo sie dzieje i jest potencjal zeby mapa polityczna eve zmienila sie na zawsze.
Jednak co by tu nie gadać, w nienajlepszej sytuacji geopolitycznie są Gooni i -A-.
Gooni bo ich sojusznicy padają jeden za drugim (choć NC przez ostatnie dwa dni jakby żywsze niż zwykle - jeszcze w zeszłym tygodniu Morsus Mihi wystawiało 60 osób na CTA). PL już sie wyprowadza, IT wprowadza do Fountain więc w zasadzie sytuacje GS ratuje US TZ i atak CVA na Catch. W EU TZ flota goonow z sojusznikami to te 200-250 osób, czyli raczej mało jak na ich potencjal. Dziwi bardzo mala partycypacja Zenitów.
-A- walczy na dwa fronty i co by tu nie mówić, wystawia stosunkowo małe siły jak na swoją masę. Poza tym, powtarzają troche błędy z poprzednich walk o Querious.
Póki co, sytuację ratuje Stainwagon. Syski wystawiaja regularnie 150-200 osób we flotach, C0ven 70-100, do tego spory kontyngent Legiunea Romana no i bomberki SE :) Ale z potencjalu SW nie da sie wykorzystac w US TZ więc przynajmniej do weekendu jestesmy w impasie.
Szczerze mowiac bardzo ciekawie zrobilo sie dzieki CVA - dzieki nim trudno przewidziec jak sie zakonczy ten konflikt a musze przyznac ze strzelanie do Provibloba bardzo sie nam w sojuszu spodobalo :) Pytanie, czy wyciagną rękę po HED..
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej