Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[IT] aka bob mk II
Straszny:
Znowu mój kawał sie sprawdza... :laugh:
pare dni temu mój Atlas stał przed podobną zagwozdką czy spróbować i wrzucać do walki flote na grid z flotą przeciwnika, ryzykując że ich wszystkich roztrzelają w lagu z tytkami i dreadami włącznie. Odpuścili.
Dlaczego doświadczeni FC z pandemica, wiedząc jak skończyło sie to dla NC w Geminate powtórzyli motyw - zupełnie nie rozumiem... imo to trochę taka frustracja przegrywaną wojną, która przerodziła się w desperacje "teraz albo k...a nigdy". Nikt mi nie powie że wskakiwanie i liczenie na crash niezreinforcowanego noda to jest normalna strategia w grze.
Większe gratki dla Goonów za liczby i pomoc sojusznikowi niż za desperację Pandemiców, którzy chyba mają już tą gre głeboko w pupce. Goony bedą jeszcze walczyć, zresztą od pewnego czasu robią to najlepiej z całej trójki sojuszów. (liczby z killboarda IT - SOT - DWA shipy, PL - 48, Goonswarm - 134 ... kto tu komu pomaga i asystuje??)
IT wygrało największą bitwe w historii EVE, choć bardziej to jest "największe wybijanie nieruchomych kurczaków" niż bitwa. Ale PL powinno mieć najwięcej pretensji samo do siebie o to. Niesamowite ale wygląda na to że Molle dostał jednak swoją prawdziwą zemste za rozwiązanie BOBitów... choć zemsta dopełni się pewnie dopiero jak zadokują w ich ukochanym Alamo w NOL- ;)
@Bruce
podobno GM Zhainius potwierdził że lag na local-chacie na wpływ na lag w systemie. Jeśli tak jest to sami przyłożyliście potężnie łape do zabicia tytków PL i swoich dreadów.
"TITAN WRECK CONGA" :laugh: :2funny:
Ajrunia:
Juz kilkanasice razy padlo slowo bitwa. To nie byla bitwa.
Wszysto co zostalo napisane jest prawda i chyba nie da sie juz nic wiecej sensownego napisac.
Moj komentarz jest taki, ze mi jest szkoda. Szkoda ze wzgledu na gre. Nie wazne czy wine ponosza wskakujacy (robiac to w tytanach, czy w dredach, czy w samych BSach), a moze ci, ktorzy nie poprosili o RF serwera, czy moze CCP za to ze jest jak jest. Dla mnie sama gra po takim wydarzeniu traci kolejna czastke czegos fajnego.
Graty dla IT. Im szybciej idzie ofensywa, tym szybciej walka zbliza sie w nasze okolice :-)
Ian666:
--- Cytat: Scaryman w Stycznia 03, 2010, 13:19:26 ---@Bruce
podobno GM Zhainius potwierdził że lag na local-chacie ma wpływ na lag w systemie. Jeśli tak jest to sami przyłożyliście potężnie łape do zabicia tytków PL i swoich dreadów.
--- Koniec cytatu ---
No bo to prawda, tylko goony o tym nie wiedzą :) Świadomie podcinali gałąż na ktorej razem z PL siedzieli, ale nic dziwnego bo im nie chodziło o good fights (zresztą inaczej by nie rozwiązywali boba), tylko o wywalenie systemu co jest dość częstą praktyką w wypadku NC. Niestety albo stety jest jakaś sprawiedliwość nawet w eve, zginęli na własne życzenie i od własnej broni.
Sammani:
Nikogo kto pasozytowal na disbandzie BOB-a nie jest mi szkoda. :coolsmiley:
MOOOAARR!!!
Totalizator:
Dwie strony czystej radości, wow. Molle ma wreszcie jakiś poważny sukces i całe polish community ma mokro w gaciach z wrażenia. Anyway pare uwag:
- mieliśmy 12h na zdjęcie ich TCU, wprowadzenie systemu w reinforce przed terminem bitwy nie było możliwe
- celem nie było wywalenie nody, a raczej liczyliśmy że lag będzie równiejszy dla obu stron: capsy wskoczyły w safespot więc teoretycznie IT też powinno być zmuszone załadować świeży grid.
- całość była zorganizowana mocno pośpiesznie, stąd flota NC zabita przez szpiega który gangwarpował ich do posa IT, piloci PL wyskakujący pojedynczo capsami na widok których co niektórzy z naszych zaczęli robić się nerwowi i raportować że "PL wyskakuje" wreszcie tragiczny idiotyzm wrzucania na to wszystko tytanów
- nawet w najgorszych bitwach w dawnych czasach 3 lata temu jeszcze jak wyganialiśmy boba z feythabolis nie zdarzyło mi się ładować grida dłużej jak godzinę. Wczoraj nie załadowałem grida przez trochę ponad dwie, dla porównania rok temu w 49- przy 1500 w local gra chodziła jak w kiślu ale chodziła. IT potrafi wykorzystać lag na swoją korzyść i nikt chyba tego nie ma im za złe ale imo nie tak powinny walki o teren wyglądać, chętnie bym zaakceptował stratę wszystkich tych capsów i tytanów w starciu w którym obie strony przynajmniej widzą siebie nawzajem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej