Eve Online > NoobGarten

pvp w eve

<< < (2/3) > >>

Piter Savag:
Bardzo Fajny tekst.


Co do odp mystiq, niestety skille to nie wszystko tylko wiedza i doswiadczenie.
Sporo latam i dalej sie nowych rzeczy dowiaduje.

Zychoo:
PvP w EVE to jak podrywanie panienek. Mozesz sobie skillowac czytajac poradniki amanta. Ukladac fity na laske wymyslajac fajne gadki i dobierac ammo zakladajac piekny sweterek. Ale jak przyjdzie co do czego to cie obleje zimny pot, powiesz "Yyyy, ruchasz sie?" i dostaniesz w ryj.

Ale praktyka czyni mistrza, za dziesiatym razem nauczysz sie jak gadac i czym sie poperfumowac (moze nawet sie zarigujesz kupujac komdomy) i spodujesz kogo tam sobie upatrzysz. A im wiecej praktyki, tym latwiej. Wiec moja rada jest taka, zeby duzo latac na PvP, nie przejmowac sie wtopami i nabierac doswiadczenia, a szybko koledzy zaczna ci zazdroscic killmaili.

Tylko nalezy pamietac zeby nie rzucac sie na dreagnauty, w obu przypadkach.

misao:
e dredy top nic strasznego, tyl;klo ja oficerskie weby/nouty uwaza, ale dread bnez siege nie ma DPSa, a w siege nie tafi w cokolwiek co sie porusza

Voulture:

--- Cytat: Hoshino Rika w Stycznia 10, 2009, 15:37:10 ---e dredy top nic strasznego, tyl;klo ja oficerskie weby/nouty uwaza, ale dread bnez siege nie ma DPSa, a w siege nie tafi w cokolwiek co sie porusza
--- Koniec cytatu ---
Glebia tej analogii mnie przerosla.

silverrobert:
Mnie przerosla ilosc zbednych znakow alfanumerycznych i nie tylko.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej