Eve Online > NoobGarten

Amarr - jaki statek :)

<< < (3/4) > >>

Straszny:

--- Cytat: Colonel w Listopada 15, 2008, 13:19:57 ---Moze podejsc bo Pilgrim uzywa Covert-ops Cloaking Device a Curse niestety nie moze...w zwiazku z tym Pilgrim moze latac / warpowac w aktywnym maskowaniu a Curse juz nie...mimo swoich zabijackich bonusow do neutralizerow i  nosferatu Curse nie zakradnie sie niezauwazony do ofiary...Pilgrim - Owszem  >:D

--- Koniec cytatu ---

probowałem sobie na alcie polatac obydwoma... wogole cloakerami - wcale nie jest to tak fajne bo zmiana localu w 0.0 podrywa kazdego - ratterzy spadają z pasków, pvperzy mają od razu raport o zmianie locala w danym systemie, a raz sie pokazesz w czasie działań - więc idzie intel na cały region (albo i 2-3 jak NC ma) jakim shipem sie poruszasz.

gosti:
Przeciez nie lata sie force reconami, zeby przeciwnik nie wiedzial w czym jestes. Po jakims czasie wiadomo, ze sie dowie.
Zreszta nie kazdy patrzy w intel channele.

Straszny:

--- Cytat: gosti w Listopada 15, 2008, 16:27:36 ---Przeciez nie lata sie force reconami, zeby przeciwnik nie wiedzial w czym jestes. Po jakims czasie wiadomo, ze sie dowie.
Zreszta nie kazdy patrzy w intel channele.

--- Koniec cytatu ---

ta, ale czesto cloakerzy mają fałszywe poczucie bycia nieznanym i właśnie tego że sie za kimś skradają i nikt nic nie kuma tylko dlatego że przelecieli pare jumpow w cloaku, a tak fajnie wcale nie jest.

gosti:
No dokladnie.
Ja jak latam pilgrimem to zakladam, ze wszyscy wiedza w czym jestem. No, chyba ze jakis pekinczyk w ravenie z Perkone :p Ale to juz inna para kaloszy.
Cloak sluzy tylko do przedarcia sie przez gate campy albo do bezpiecznego pojscia do kibla bez potrzeby logoffskiego lub innych kombinacji :)

Colonel:
co do 0.0 to racja...intel idzie chocbys i w szutlu lecial
ale lou sec jest jak centrum mogadiszu :D
tam nie ma intelu, pojawiasz sie tylko by zabic a delay nie jest az taki straszny, mysle ze moj ma ze 2 sec...
zaskoczenie zwykle jest tak duze ze ludziska zamiast wiac patrza co tam im na overwju mryga lub wsluchuja sie co to za dzwiek ...cos jak pod gejtem kurna :D
a tu pif paf bum i do bozi i do bozi  >:D
jak dla mnie miodzio...
najlepsze porownanie to zolnierze...
jakich wolicie?
tych z przed 300 lat w wielkich czapach i pieknych kolorowych mundurkach, maszerujacych na wprost pod gradem kul?
czy zlanych z terenem w ktorym sie przemieszczaja obecnych zolnierzy, wykorzystujacych kazdy jego metr do oslony, maskujacych sie i zakradajacych?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej