Eve Online > NoobGarten
Czy minimatar to dobry wybór?
Ellaine:
Kiedy byłem małym chłopcem też myślałem że Nalfgar jest super fajny. Potem poczytałem długi długie zrzędzenie ludzi że tak naprawdę to ma słaby DPS a powinien mieć dobry, z tabelkami i w ogóle. Skoro użytkownicy na niego tyle narzekali, to założyłem że istotnie sprawiał jakieś problemy (na Revelation czy Morosa nie narzekano).
Straszny:
nie wiem po kiego grzyba zaspamowaliście "newbie-wątek" kłóceniem sie o capitale... :uglystupid2:
Czy autor cokolwiek z tego skorzysta? Jak już "dojrzeje" w grze do używania takich statków to do capitala sobie alta założy i tyle.
Dormio:
--- Cytat: Scaryman w Lipca 18, 2008, 09:16:44 ---to fit dość starej filozofii gry, kiedy w przestrzeniach EVE dominowały shipy T1, IMO już nieaktualne podejście bo czasy sie zmieniły - obecnie w pvp dominują shipy T2, trzeba sie pogodzić ze jeśli ktoś juz startuje do PVP w T1 to musi to być przemyślane T1 i dobrze wymaksowane, zaskakujące przewidywanego przeciwnika i dające szanse przeżycia.
--- Koniec cytatu ---
Miałem zamiar Ciebie wyśmiać w pierwszym odruchu, ale biję się w pierś... bo nie wiem co rozumiesz pod pojęciem shipów T2. Co do T1 to odpowiem, że Faction Wars wszystko w tej kwestii zmieniło. Żeby była jasność T2 statki wciąż będą do PVP lepsze (fit to odrębna sprawa).
--- Cytat: Scaryman ---używaj Proffesor narzędzia EFT do projektów statków, ale nie daj sie zwieść samym projektom w tymże EFT (pamiętaj ze EFT to nie gra), wielu graczy kończy na tym ze tworzy sobie bardzo "mundre" projekty w EFT, które fajnie tankują albo fajnie pokazują duży dps, ale jak przychodzi do walki wychodzi ze albo optimal (odległość na jakiej zadaja 100% obrażeń) jest mały i cięzko na niego wejść, albo tracking tragiczny i w nic nie trafia, czy też zwrotność statku zabija go na pierwszej kempie, albo statek jest bezbronny na typowego kruza t2 przeciwnika - krążącego na 17-20 km. I porażki niestety wychodzą.
--- Koniec cytatu ---
Prawda.
--- Cytat: Mona X w Lipca 18, 2008, 07:38:10 ---Impel jest wiekszy, a skilluje sie na niego pół godziny dłużej.
--- Koniec cytatu ---
Nie prawda, bo zależy od kontekstu i konfiguracji.
--- Cytat: Professor w Lipca 18, 2008, 00:51:37 ---no to skille na riftera mam juz wlasciwie calkiem dobre bo od kad wyskilowalem cruza na 3lvl i medium turrety na 3lvl to tylko na riftera skillowalem:P no i juz mam troche skilli na armora i shielda(shielda to wlasnie w riftera pakowalem bo armor plate to sie na nim raczej nie montuje :))
a jesli chodzi o konkretne nazwy skilli to jakie powinienem trenowac? bo to ze z obrony, mechaniki itp. to wiem. no i co oznacza jakiestam 'alpha' pojawiajace sie w postach powyzej?
--- Koniec cytatu ---
Wszyscy skupili się na wskazywaniu zalet statków. Poza samymi statkami jest też i "filozofia". Mam tu na myśli sposób budowy fitów na konkretne modele i ich wykorzystanie. Poza tym pamiętaj, że projectile NIE zużywają capacitora, a to ich duża zaleta. Kolejna zaleta to wybór rodzaju dmg (już wspomniano), a uściślając - jako JEDYNE w EVE amo projectile pozwala zadawać 3 różne rodzaje dmg'u (uwaga - nie każde !), więc nigdy nie wiesz czym Ciebie poczęstuje przeciwnik (pewnie zaraz będą głosy, że przecież caldari to może władować 4 różne typy rakiet, a gallente to może używać różnych dronek - pytanie ilu z tych co tak powiedzą samemu tak lata ?). Tym bardziej, że nie musi w ten sposób poświęcać żadnego z bonusów statku.
Kolejna rzecz to tankowanie. W zasadzie chyba tylko w przypadku statków matarskich można powiedzieć, że można wybierać sobie rodzaj tanka (shield/armor/speed). Oczywiście w większości najlepszym wyborem będzie speed, ale szybko się przekonasz, że tylko w walkach flot on nie ma praktycznie znaczenia. Poza matarskimi tylko galentyjskie statki mają podobne ilości med i low slotów (najczęściej jednak więcej mają low). Caldari zawsze cierpi na brak lowslotów, a amarskie cierpią na zbyt małą ilość med. O tym jak ważne są med sloty w PVP chyba nie muszę wspominać.
Co do samych skilli. Wszystko zależy od tego jaką koncepcję walki przyjmiesz na początku i czy chcesz się od początku bawić w PVP czy dopiero później. PVE wymaga odrobinę innego podejścia do skilli. W każdym razie i tak MUSISZ zacząć od skilli w grupie learning i wykonać "plan" wg rozpiski jaką znajdziesz na centrali. Potem jeśli wybierzesz na początek PVE to musisz wybrać w jaki sposób zamierzasz tankować (pasywny/aktywny, shield/armor/speed), każdy z nich wymaga innego podejścia do skilli, ale i tak te które będziesz skillować pod PVE będą potem potrzebne w PVP.
Jeśli wybierzesz od początku PVP to pamiętaj, że walka PVP rzadko kiedy trwa dłużej jak kilkadziesiąt sekund (w PVE czasem pod ostarzałem jesteś długie minuty). W większości PVP sprowadza się do tego kto więcej dmg'u zada w krótszym czasie (albo kto ma bliżej kolegów).
Czy tak czy siak potrzebujesz:
1. zrobić learningi (basic i advanced)
2. zrobić skille na cap/shield/armor
3. zrobić skille na dmg (projectile/missile/dronki)
4. zrobić skille na speed.
Dlaczego speed na ostatniej pozycji ? Dlatego, że pewnie już masz sporo SP w Navigation.
DaBlades:
--- Cytat: Bruce Ironstaunch w Lipca 17, 2008, 22:22:54 ---Rev potrzebuje 75% capa żeby wyskoczyć z systemu jak leci hotdrop, jeżeli np. w momencie hotdropa strzelał w wieżę to prawie na pewno nie będzie miał tyle capa, zostanie stacklowany i zginie.
--- Koniec cytatu ---
No jeżeli słyszałeś o hotdropach zanim dredy weszły w siege to może to i prawda ale tak naprawde w siege wszyscy siedzą jak na strzelnicy, wtedy, niestety, matarskie dredy idą pierwsze a revelki na końcu, więc zasób capa nie ma ty nic do rzeczy.
Ale do tematu
Nie wiem czy grałeś w inne gierki o stateczkach (nawet nie internetowych) ale jeżeli tak to pewnie masz jakieś preferencje czy wolisz szybkie tekturowe shipy, czy ciężkie i powolne za to zdolne przyjąć na klate spory damage. Ja zawsze wolałem to drugie więc dla mnie amarr było idealne. Jeżeli wolisz to pierwsze to matarzy są mistrzami hit & run. To samo z bronią i cholera wie iloma innymi rzeczami (rakiety czy działa, a może drony, shield czy armor)
więc nie ma czegoś takiego jak gorsza i lepsza rasa, jedynie jeżeli chcesz się skoncentrować na misjach a nie wspólnym lataniu to chyba caldari to jedyny słuszny wybór.
poza tym bycie matarem nie oznacza przywiązania do shipów/broni danej rasy. Ja sam mam skille (choć słabe) na caldari i matarów będąc amarrem. Po prostu czasami do konkretnej rzeczy lepsze są inne "zabawki"
DragLord:
Powiem z doświadczenia:
Caspy:
Naglfar to najgorszy dred w grze (wiem bo straciłem juz 3 :D ) - słaby tank, słaby dps. Tu rządzi Revelation moim zdaniem.
Matarzy ogólnie są rasą wymagającą dużą ilość skili (skilowanie shield i armor tanka, dzialek i misli) ale nawet dla początkującym (acz specjalizujących się) mogą sprawić dużo przyjemności. Easy mode to caldari reszta jest pomiedzy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej