Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Bobici na północy.
Venzon 2003:
ostatni tytan, ktorego zabilo AAA zostal zbajtowany i trzymany wlasnie przez ekipe supportu GF
zrobili to bardzo profesjonalnie
Terion:
--- Cytat: Scaryman w Października 09, 2008, 18:06:14 ---nie no jasne - banda ostanich lamuchow was pojechala, statystycznie z 5 razy mniej liczna niż Wy , ale co tam.. straszne lamuchy... ale do pojechania takiego "tworu" jak iron i lamuchy stykają jak widać...
kiedys stuknalbys sie w ten pusty łeb i pomyslał ze szacunek dla wroga to równocześnie szacunek dla siebie.
--- Koniec cytatu ---
Zanim cos napiszesz sprawdz bo widzisz tak sie sklada ze GF zwykle ma przewage 3:1 a zdazalo sie i 5:1. Chyba ze, piszac "Wy" miales na mysli cale NC - tak z pewnoscia chlopaki oleja Trib i poleca walczyc o JU- toz to w tej chwili najwyzszy priorytet ... Swoja droga jesli tak liczymy to dolicz do GF wszystkich tych ktorych IRON czy cale NC ma na czerwono - ale to bylaby jakas paranoja. Na chwile obecna (a raczej na chwile ktora minela i byla to bliske przeszlosc) w Dek jedyne sily ktore sie regularnie podgryzaly to byl I vs GF, gdzie GF mial zdecydowana przewage liczebna.
Nasza przewaga byl fakt ze mielismy cynojammera i do czasu jak (bodajze po 5 odpartych atakach) Tri nie powiedzialo GF jak maja zaatakowac jammera rozbijali sie traca za kazdym razem troche shipow i dostarczajac nam niezlej zabawy.
Kane & Venzon - tu pewnie macie racje - wcielajac nowych czy to do ally czy corpa w wielu przypadkach idzie sie na ilosc, a nie na jakosc - GF chcac utrzymac Dek bedzie potrzebowalo wielu pilotow, a miesko armatnie zawsze sie przyda - choc przez to o ile kiedykolwiek byli "elita" to dzis moga jedynie sobie powspominac.
Fedajkin:
--- Cytat: Scaryman w Października 09, 2008, 18:06:14 ---kiedys stuknalbys sie w ten pusty łeb i pomyslał ze szacunek dla wroga to równocześnie szacunek dla siebie.
--- Koniec cytatu ---
Akurat jeśli chodzi o szacunek dla wroga to tutaj nie masz co zarzucić Terionowi czy komykolwiek z IRONa czy GF. Podczas walk zdażał się chamski smack na localu, ale po walkach na drugi dzień (i to mi się w głowie nie mieści), gadaliśmy z nimi o dupie maryni... czego by nie mówić, aktualnie mają liczniejsze gangi i wygrywają...
[gdybanie on]
..gdyby u nas było tyle osób online co półtora miesiąca temu, to by już dawno skończyło się rumakowanie...
[gdybanie off]
Yogos:
Panowie machnie ktoś podsumowanie co tam u was się ciekawego dzieje ?
Bo doszły mnie słuchy że morale spada u NC.
Ponoć capsów mało do flot dołącza. I jakoś w ogóle mniej ludzi się loguje.
Ponoć stracili/tracą też stacje w konstelacji jednej czyli stracą jednego sov lvl4.
Prawda to ?
Jak to tam od strony posów wygląda ?
Fedajkin:
Yogos, niestety raczej z IRONa nikt nic nie napisze, bo się topimy we własnym sosie...
Oficjalnie: dostaliśmy nakaz siedzenia i walczenia o Deklein, nikomu nikt głowy nie urwie jak pojawi się w Tribute i pomoże MM/RZR i całemu NC, ale priorytetem jest ochrona Deklein i staranie się o utrzymanie ostatniej stacji (co w rzeczywistości jest gówno warte).
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej