Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Bobici na północy.
Ellaine:
Pewnie tak.
Za to nie zgodze sie z Tootem że wynik może być tylko jeden. Wyniki mogą być różne;
1. Sojusze północne i ich kooperacja przestaje istnieć a ich piloci idą grać w Jumpgate Evolution, klepać misje w empire, przyłączają się do małych organizacji lub do jednej z dwóch wielkich złych frakcji.
2. Sojusze północne tracą teren / większość terenu ale utrzymują część ludzi, floty, organizacji i morale i znajdują sobie nowe miejsce, wrogów i sprzymierzeńców.
3. BoB i/lub Solary nie "kończą dzieła" i lecą robić coś innego. Ba, głoszą (być może nawet zgodnie z prawdą) że nigdy nie mieli takiego zamiaru. Północ lekko okrojona żyje sobie dalej.
Przy czym jest zasadnicza różnica jakościowa między 1 i 2.
Osobićie kibicuje północy i mam nadzieję że zostanie z niej dużo. Zresztą MM/RZR tak samo jak w swoim czasie BoB i w swoim czasie RA, jakiś czas temu też przechodzili wielki kryzys i stali wobec perspektywy utraty wszystkiego - a jakoś dalej są, nawet jeśli dla Bobaków są kerbirami a dla RA są niewystarczająco efektywki w farmieniu plexów ;)
Trico:
pkt2 mija się z większością znanych mi pryncypiów prowadzenia wojny, jeśli dojdzie do upadku to:
jeśli stracą większość terenu - do końca wakacji ktoś zajmie reszte (przypominam studenckie do października), RA nie będzie marnowało terenu na którym można zasiać kerbirów
floty (kapitalowej) część może będzie, nie będzie paliwa, lepszych części do posów, części płynnej gotówki
obie strony postarają się coś ukraść
BoB ponieważ utrzymywanie kont szpiegowskich ma przynosić wymierne efekty a nie tylko rozrywke na TSie, no i nie trzeba będzie raz targać paliwa z jita osobnym opem logistycznym bo jump frachty odeskortuje do delve kilkaset capsów
RA bo właściciele ich kont szpiegowskich z góry zakładali, że kiedyś ich użyją i wyjdą na +
poza tym obie strony przyjmą zasade spalonej ziemi - co ukradne ja tego oni już nie mogą
zostają opcje 1 i 3
Fedajkin:
No to dziś odbyła się pierwszy epic battle z użyciem capsów... szczegółów nie zna, z IRON KB widzę, że wtopiliśmy: Nidhoggura, Phoenixa i Morosa (straty tylko IRONa), Thanatosa, 6x Moros, 3x Phoenix, Revelation, Aeon, Wyvern.
Zestrzeliliśmy minimum 2x Naglfar, 2x Revelation i 2x Moros (w sumie wydaje mi się, że to wszystko co zestrzeliliśmy).
Wg. BattleReport z IRON Forum, lag maksymalny, początkowo liczebność floty wyglądała 180 NC na 140 GBC, podczas walki liczba GBC znacznie wzrosła, a desyc i maks lag spowodował spore zamieszanie zarówno po stronie NV jak i GBC.
Trochę posiekana analiza walki za co sorry:
http://www.iron-alliance.com/kb/engagement_analysis.php?k_id=77782 (K: 2 L: 12)
http://www.iron-alliance.com/kb/engagement_analysis.php?k_id=77853 (K: 19 L: 15)
http://www.iron-alliance.com/kb/engagement_analysis.php?k_id=77896 (K: 6 L: 12)
Sumarycznie K: 27 L: 39.
KB BOB: http://killboard.net/fleetbattle/819/ (GBC (L): 165 (17) NV (L): 117 (70))
Czyli jakby się nie kręcił GBC obroniło 2-K.
Tooten:
Dziwna taktyka ze strony NC. Wiadome jest, że taktyka ograniczonego uderzenia w przypadku BoBa nic nie da... A przecież NC ma czym uderzać...
Chyba, że naprawdę NC ma matek jak noobshipów, wtedy gratulacje :)
Stratą dredów i carrierów bym się tak strasznie nie przejmował, goonsi i TCF na południu w przeliczeniu per alians tracili więcej a żyją.
Wygląda tak, jakby NC chciało szybko zablokować łatwiejsze natarcie żeby móc stawić czoła silniejszemu... Naprawdę Legion of Ethernal Solar Crossing jest straszniejszy od pushu BoBa?
Yogos:
Hehe
Tooten to nie tak.
Posiadanie capitala to jak posiadanie czołgu.
Co z tego że masz 100 czy 200 -jak nie masz paliwa,strontu,amma i tras cyno to nigdzie ich nie ruszysz.
Przygotowanie floty capitali do ataku to ogromny wysiłek - setki milionów isk i miliony m3 ładunku.
Dla przykładu jeden tylko wrzut 20 dredów ze stain do c9n (na capsa średnio 14k isotopów) postrzelanie i wyskok to koszt około 130 mln isk i 150k m3 ładunku.
Strata jednego tylko fightera to 10 mln isk + 5k m3 do przewozu.
Spadnie 10 figterów na smartbombie w lagi - 100mln.
Flota capitali to studnia bez dna dla isków i wyzwanie logistyczne dla szerokiej grupy ludzi.
NC rzuciło wszystko co miało na tę chwile.
Jak już mówiłem - zmarnowali czas gdy max poleciał na północ. To był dla nich sygnał wróg u bram.
Wtedy powinni byli określić system bazowy dla capitali i zwieźć tam paliwo,stront,ammo,figtery zapasowe capitale i fity na nie.
Teraz przegrali już łącznie 3 duże bitwy i ludzie się będą bali.
Gdyby na początku wygrali jedną dużą bitwe i rozdmuchali ją mieliby boost morale i rzesze pilotów w capsach do epic fight.
A teraz ?
Teraz każdy będzie patrzył swego i oglądał się na sąsiada.
A pozatym kto dropuje matki na flote dredów ? lol.
Przecież to się topi w mniej niż minute a remoty w lagu nie działają.
Lepiej zamiast 1ms wystawić 10 dredów więcej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej