Eve Online > NoobGarten
rozterki nooba
Goomich:
--- Cytat: Radoslaw Karolak w Czerwca 10, 2008, 23:09:08 ---
I tutaj drony > missle bo missle sie same nie namierza i nie wystrzela a dronami mozna walczyc semi afk.
--- Koniec cytatu ---
No to teraz poczytaj trochę o rakietach FOF.
--- Cytat: Radoslaw Karolak w Czerwca 10, 2008, 23:09:08 ---Do tego gallente ma naprawde male wymagania "shipowe" - 90% ludzi uzywa w PvE Domi albo Ishtara a wydajnosc tych statkow jest wiecej niz zadowalajaca juz na 3-4.
--- Koniec cytatu ---
HAC to są małe wymagania skillowe?
litestep:
Niestety FOFy:
a) nie strzelają automatycznie po przeładowaniu
b) na misjach nadal jest kupa idiotycznych struktur które FOFy lubią brać za cel
c) dronki dorobiły się "focus fire" a fofy zdają się zawsze strzelać do wszystkiego dookoła :)
Więc pod tym względem dronki > fof. Z drugiej strony ja jazkoś prawie zawsze mam misje z respawnami/falami i dronki padają mi jak muchy jeśli zapomnę je schować za każdym razem :/
Totalizator:
Gallente ma tę zaletę że ich statki poza robieniem misji nadają się do niezłego solo pvp, podobnie Amarr. Minmatar raczej nie brał bym do lvl4 a caldari nie brał bym na roama :krzeslo:
misao:
kolega robi l4 maelstromem calkiem sprawnie >_>
Ellaine:
Rakiety maja kilka zasadniczych przewag nad dronami w PvE:
Na wielu misjach drony sa klopotliwe z powodu fal i/lub grup NPC. Albo musimy zwijać ciągle drony tracąc czas i ryzykując ich stratę, albo musimy sprowokować/zaczekać na wszystkie NPCe z misji i wszystkie na raz wziąść na klatę. Okazuje się bowiem, że dla droniarza najstraszniejsze są nie te NPCe które do niego strzelają, ale te które sobie stoją (i mogą wybrać drony za cel). Rakietowcy nie mają tych problemów.
Drony lecą powoli. Rakiety też lecą powoli, ale doświadczony misjonarz wie ile salw potrzebuje na dany tym NPCa, więc może wysyłać je do następnego zanim poprzedni się skończy.
Rakiety zaczynają być skuteczne na jeszcze niższych skillach niż drony.
W rakiety można zainwestować bardzo dużo pieniędzy i bardzo dużo skilli i zyskać więcej obrażeń na sekundę. W dronach wybór jest ograniczony i nie bardzo da się wyciągnąć coś pwyżej 450.
Zaletą dron jest natomiast to, że w niektórych misjach można dojść do ustawienia w którym zostawiamy dominixa na pół godziny i gotujemy obiad a misja sama się kończy.
Działa są najbardziej kłopotliwe w tym wszystkim. Na duże odległości zadają mniejsze obrażenia, a żeby bić z bliska trzeba się nalatać. Dochodzą problemy zasięgu, trackingu (trafiania szybkich celów z relatywnie małych odległości), zużywa się z reguły więcej amunicji niż rakietowcy.
Do tego dwie rasy które używają dział mają dodatkowo problem z odpowiednio - bardzo przeciążonym capacitorem i ograniczonymi rodzajami obrażeń (Amarr) lub tankiem i bardzo złym trackingiem (Minmatar).
Wszystko to da się jakoś nadrobić wyskimi skillami postaci i odpowiednią taktyką, niemniej te dwie rasy to poziom trudny dla klepaczy NPCów, podczas gry Caldari lata się bardzo łatwo a Gallente - raczej łatwo.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej