Eve Online > NoobGarten
rozterki nooba
grzechu:
14 dni temu rozpocząłem grę Amarem... grało się fajnie, ale po przesiadce do krążownika i jego większej wersji, gra zaczęła mnie irytować... lasery ustawiłem zgodnie z niejednym poradnikiem i nawet w optimal range są niewydajne... nawet zwebowane fregaty rozwalam na kilka salw a nie jak powinienem, jedna góra dwie... porównałem kolegę z podobnym stażem gry (gra caldari) i w dualu mnie ownuje, że nie wiem czy się na bierki przerzucić... planowałem grę głównie PvE z okazjonalnym PvP, z nastawieniem raczej na misje, piratów i handel... czyli 90% walki z mobami... niestety ale z moich obserwacji wynika jednoznacznie, ze zostanę zdezintegrowany przy pierwszej okazji podczas starcia z innym początkującym graczem (zaawansowani siła woli pozbawią mnie łączeń atomowych i zmienią w wartą kilka dolarów papkę węgla, tlenu i wodoru z domieszkami innych pierwiastków)
wiec tak:
czy opłaca mi się zaczynać od nowa gallente? jeśli nie to co zrobić, aby gra na misjach 2lvl nie była przyczyną frustracji, tylko dawała przyjemność i satysfakcje...?
Albion:
Hmm wiesz najlepszym wyjsciem jednak bedzie jesli napiszesz jakim statkiem z jakim fitem latasz jakie skile do tego masz :D
To ze mozesz uzywac jakiegos dzialka nie znaczy wcale, ze od razu bedziesz nimz adawal jakikolwiek sensowny dmg.
Co do podjescia PvE ... tutaj najsensowniejszym wyjsciem wydaja sie Calmari (mala ilosc wymaganych sp do prowadzenia efektownej walki), gallente natomiast jest imho na 2 miejscu (dronki jako glowne zrodlo dmg - stabilny armor tank - rowniez male ilosci sp w wymaganiach).
Oczywiscie to co pisze to raczej dla mlodej postaci ot tak do pol roku gry :D.
grzechu:
mój fit mallera
skile do tego mam w porządku (3lvl dla działek, dużo w sekcji gunnery), wiec powinienem niszczyć, a nie chlastać się z nudów (bo akurat armor tankuje nieźle)
ale proszę mi odpowiedzieć na pytanie, bo nie o to pytałem...
chodzi mi o konkretną ocenę rasy w porównaniu z możliwościami oraz o teoretyczną konfrontację tej rasy z gallente i caldari... (minmatarow z założenia skreślam)
Alnus Incana:
No cóż też jestem noobem grającym Amarr'em i wiem że masz sporo racji. Fakt że wygląda na to iż CCP "dopieściło" wszystkie nacje z wyjątkiem Amarr, ale oni też mają swoje plusy (z doskonalym wyglądem statków na czele). Jeśli wykażesz się cierpliwością to doczekasz amarrskich battleshipów które nie wypadają już tak blado w porównaniu z odpowiednikami innych nacji.
Misje lvl2 robiłem Arbitratorem i nie było żadnego problemu - przy dosyć przeciętnych skillach moby nie były w stanie zdjąć mi do końca pancerza (w sumie zazwyczaj nie były w stanie nawet nawiązać walki). Arbi jest mało amarrski i przy statkach Amarr raczej nastawiaj się na uzyskiwanie jak największej wytrzymałości na ciosy, bo do tego mają zazwyczaj bonusy - może i będziesz niszczyć innych wolniej, ale za to wytrzymasz wiecej niż inni.
termos:
Jeśli chcesz się bawić w sposób o jakim piszesz to Caldari jest najlepszą zdecydowanie.
P.S. Starzy ludzie powiadają że ammarskie statki są jednymi z najlepszych do PvP więc nie przesadzajcie
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej