Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[HUSAR] news

<< < (13/33) > >>

DaBlades:

--- Cytat: Mighty Baz w Marca 28, 2008, 12:12:10 ---...nie sadzisz chyba ze zalezy mi na pisaniu nieprawdy - ciekawe po co.


--- Koniec cytatu ---

PR, rakrutacja, samozachwyt.... spytaj folko czemu nie ma strat na ich KB  :2funny: :2funny: :2funny:
ale w sumie skoro Baz napisał że tamci w większości byli w małych shipach, było ich mniej itd, itp to raczej jest praktycznie pewne, że sobie kolesie zrobili suicide raid i trafili na kampe CVA (bsy, bąble...) no i się inaczej skończyć nie mogło. A to że nie uciekli? wiesz niektórzy maja przyjemność z walki nawet jeżeli przegrają, o to w tej grze chodzi a nie o to kto ma większego penisa (ja mam  :coolsmiley:)  ale niestety nie wszyscy to rozumieją. (no offence)

może jak nie możecie wklejać linków do kb cva to chociaż dawajcie linki do KB przeciwników

MightyBaz:

--- Cytat: DaBlades w Marca 28, 2008, 12:18:40 ---... kto ma większego penisa (ja mam  :coolsmiley:)  ale niestety nie wszyscy to rozumieją. (no offence)

--- Koniec cytatu ---

ja nie wierze, prosze o link do zdjecia z miarka ;D ;D ;D

Voulture:
To chyba na nastepnym zlocie dopiero bo z tego co pamietam Maxima twoerdzil, ze ma "najwiekszego pindola" wiec jak cos to pewnie tlyko porownywali sobie ;D

Venzon 2003:

--- Cytat: Mighty Baz w Marca 28, 2008, 10:16:14 ---bylo od nas duzo osob i prosze bez takich komentarzy , nie opisuje zadnych walk w ktorych nie bierzemy udzialu.
Zas informacje ktore podaje sa rzetelne. Decyzja o tym ze KB CVA jest wewnetrzny jest decyzja alliancu.

--- Koniec cytatu ---

to zrob publiczny korpowy kb i po sprawie... wtedy mozesz sie lansowac :D

Ellaine:
Co ma do tego KB, w czym KB jest wiarygodniejsze od opowiesci kogos kto tam byl? Jak mowi ze zabili 60 i nikogo nie stracili to pewnie tak bylo. Jesli tak nie bylo, to na KB analogicznie, moglby nie wkleic strat i powiedziec to samo. Statsiarze :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej