Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
DELVE Megathread
CoeathalVega:
--- Cytat: Vermian w Lutego 17, 2008, 10:27:29 ---(stuff)
Mogli przeciez uciec z systemu bez wzgledu na dzialanie CJ. Pytanie, czy im sie utrzyma sklonnosc do podejmowania ryzyka po tej wpadce :P .
--- Koniec cytatu ---
Nie za bardzo mogli, jako ze 2 czy 3 nasze heavy dictory przezyly dwa DD.
W telegraficznym skrocie wygladalo to tak: RSF postawilo carriera samotnego na zanete, troche naszych BSow wpadlo na niego i dostaly 1 DD (Oort) , ktore znioslo szipy.. potem pojawil sie Jabin aby pody wyczyscic. Po 2 DD nasz TS wybuchl (az sie obiadem zakrztusilem) kiedy pilot HIC'a zaczal krzyczec ze ma Oorta na widelcu (Jabin, pierwszy tytan, uciekl). Szybki warp na miejsce, czekanie 20 minut na zaladowanie grida, jest :)
http://oswald.cc/eve/oort.jpg
Oort tankowal nas dosc przyjemnie, potem dreadom udalo sie zaladowac grid / wejsc w siege i spadl jak skala. Tak szybko, ze nie udalo mi sie strzelic nawet :/ Ogolnie byloby milo gdyby nie to ze lag byl kosmiczny :/
Vermian:
Chodzilo mi o caloksztalt, przed tym jak doszlo do calego zdazenia. Nie musieli siedziec w systemie i ryzykowac tytana na takie akcje :).
Ronin:
nom mogli zabrac sie i poleciec w trzy dupy do domu... co mieli niby zrobic? bob mial cynojamma zdejmowal jednego capsa za drugim, mial tyle swoich ze spokojnie cynnojammera utrzymac mogl to musieli zaryzykowac zdjecie floty supportu zeby atak na jammera przypuscic... ale to im troche nie wyszlo :D
Vic Brunner:
no jasne. kazde uzycie tytana przez RA to wybitny dowod odwagi :P dzielni ruscy, nie zwazajac na straty swych najpotezniejszych statkow i na poniesione koszty walcza ze zlym bobem :]
hail brave RA!
Goomich:
Ja się tylko dziwię - jak ci ludzie fitują te BSy, że jednego głupiego DDDDD nie są w stanie wytrzymać. :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej