Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

DELVE Megathread

<< < (54/96) > >>

cthsqd:

--- Cytat: Hastrabull w Lutego 05, 2008, 12:13:48 ---ano wlasnie :) a jak Kaczynski powiedzial, ze nikt mu nie powie ze czarne jest czarne, to uwierzysz? A jak lepper powie, ze nie odbywal stosunkow z pania K. to tez uwierzysz? A jak minister obrony iraku powie ci ze wygrywaja z wojskami amerykanskimi w momencie, gdy te sa pol kilometra od niego, to tez uwierzysz? :))
--- Koniec cytatu ---

Chyba nie zrozumiales co napisalem 8) To nie o bobie mowili, tylko bob mowil o sobie ze robi co chce i gdzie chce, i ze zamierza rzadzic 0.0 ..przez jakies ostatnie 3 lata, i nagle im sie odwidzialo?  :coolsmiley:
Iracki minister to chyba dla boba teraz robi, goonsy wam do geby juz wlaza a bob nagle chce tylko dobrej walki zamiast rzadzenia w 0.0  ;D Get real..  :coolsmiley:

edit: ajajaj karma mi spadla  :2funny: czyzby jakis boblover poczul sie dotkniety rzeczowa dyskusja?  O0

Hastrabull:

--- Cytat: cthsqd w Lutego 05, 2008, 14:15:56 ---Chyba nie zrozumiales co napisalem 8) To nie o bobie mowili, tylko bob mowil o sobie ze robi co chce i gdzie chce, i ze zamierza rzadzic 0.0 ..przez jakies ostatnie 3 lata, i nagle im sie odwidzialo?  :coolsmiley:
Iracki minister to chyba dla boba teraz robi, goonsy wam do geby juz wlaza a bob nagle chce tylko dobrej walki zamiast rzadzenia w 0.0  ;D Get real..  :coolsmiley:

--- Koniec cytatu ---

to ty mnie nie zrozumiales kolego. to bob mowil, tak samo jak kaczynski czy iracki minister obrony. to sie nazywa propaganda. pytanie czy wierzysz w propagande, czy chcesz troszke pomyslec.

Zolthar:
dobra propaganda nie jest zła. C0VEN rulez :)  :ban:  :police:

Ajrunia:
Zoltar obiecal c0venowi zlote gory, a teraz musze kupowac GTC za PLN bo nei ma kiedy isk zarobic.
To tez propaganda? Bo nie wiem czy moj kochany przywodca to potwor czy cudotworca i czy wygrywam czy przegrywam? :-D
Moze na przyklad ktos z dronkowa wypoiwie sie na ten temat? Albo moze z WOWa?  W koncu na przykladzie tego topicu widac, ze osoby postronne i wogole nie zaangazowane w wydarzenia wiedza o nich wiecej i lepiej niz ich pierwszoplanowi aktorzy?! :-P

Ellaine:
Spróbujcie się przez chwilę wczuć w pozycję dowództwa BoBa. Nie chodzi o strategie tylko o ambicje.
Osiągnęliście już prawie wszystko, wygląda na to że nikt nie jest w stanie wam się oprzeć, opór jest zdezorganizowany i słabo ze sobą współpracuje. Co robicie (typowe pytanie w rpg ;)

a) próbujecie organoleptyczne sprawdzić jaki jest kres waszych możliwości. Albo natkniecie się na opór i wreszcie będziecie mieli wyzwanie, albo się uda podbić całą galaktykę w niepodważalnej chwale i sławie będziecie mogli przejść do innej gry / podzielić się na 3 frakcje i walczyć ze sobą / nadymać się swoją potęgą.

czy

b) po zajęciu połowy galaktyki stwierdzacie że to tak jakbyście zajęli całą, ofensywa jest jednak nudna i wolicie sprowadzić wszystkich do swojego home regionu żeby mieć super K/D ratio wyrabiane tytanami.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej