Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

DELVE Megathread

<< < (49/96) > >>

Vic Brunner:
Hastra.. takie słodkości, że nawet mnie się mdło zrobiło...  ;D :knuppel2:
powinieneś użyć gęściejszego filtru na to co piszą chłopaki z BoBa na ircu :]
nikt się nie przyzna, że przegrywa.. a na pewno nie dumne BoBowe chłopaki..
wytłumaczenie zawsze dobre się znajdzie :]

Zolthar:
Hastrabull ma dużo racji BoB wygrał w pewnym sensie eve chociaż nie jest to zwycięstwo takie jakie jest możliwe w innych grach single player, tylko to jest tak jak z bokserami, jedni odchodzą na emeryturę w chwale oddając pas a inni przegrywają ostatnią walkę jak Michalczewski :)

Ja zaś z innej strony bo tak Hastra sie sytrasznie spiął ale chciałbym usłyszeć co mówię koledzy co są w BoB troche dłużej i wewnątrz nie przy boku, ciekawi mnie opinia jak to wewnątrz wygląda. Nie pije do ciebie i no offence Hastra ale troche komicznie ten twój post wygląda :) Jeszcze niedawno byłeś po drugiej stronie barykady z hasłem "jebać boba" a teraz piszesz "BoB jest cudny" :p ale jak mówie chodzi mi o opinie ludzi z BoB a nie przy BoB.

cthsqd:

--- Cytat: Hastrabull w Lutego 05, 2008, 11:18:00 ---Czy rozmawiales z kims z Boba, ze tak twierdzisz, czy to tylko twoje osobiste przemyslenia?

--- Koniec cytatu ---
Czy rozmawialem? Po co, dziesiatki jesli nie setki razy czytalem na forach czy localu teksty typu "bob goes where bob wants", "nice region, we'll take it" czy o rzadzeniu w calym 0.0. To, ze nagle sie wszystkim odmienilo i chca juz tylko dobego rozpizdu moze co najwyzej spowodowac usmiech politowania na mojej twarzy  ::)

Hastrabull:

--- Cytat: cthsqd w Lutego 05, 2008, 11:53:16 ---Czy rozmawialem? Po co, dziesiatki jesli nie setki razy czytalem na forach czy localu teksty typu "bob goes where bob wants", "nice region, we'll take it" czy o rzadzeniu w calym 0.0. To, ze nagle sie wszystkim odmienilo i chca juz tylko dobego rozpizdu moze co najwyzej spowodowac usmiech politowania na mojej twarzy  ::)

--- Koniec cytatu ---

ano wlasnie :) a jak Kaczynski powiedzial, ze nikt mu nie powie ze czarne jest czarne, to uwierzysz? A jak lepper powie, ze nie odbywal stosunkow z pania K. to tez uwierzysz? A jak minister obrony iraku powie ci ze wygrywaja z wojskami amerykanskimi w momencie, gdy te sa pol kilometra od niego, to tez uwierzysz? :))


Vic, zol, bo to mialo byc takie slodziutkie :) I komiczne :) I przeslodzone :) I przerysowane :) Ale mialo tez pokazac, w jakim stadium aktualnie jest bobik. (no co, musze sie cwiczyc w trudnej sztuce propagandy :D wczuwam sie w role normalnie :D)

Moje osobiste zdanie na temat boba jest takie:
- maja mnostwo dobrych ludzi (po rozpadzie LV duzo blizej mi do boba. przedtem nikogo znajomego tam nie mialem)
- potrafia walczyc, wiec mam sie od kogo uczyc
- podoba mi sie fakt, ze jestem w srodku najwazniejszych wydarzen w grze. Zreszta mam ten talent, ze od prawie poczatku gry bylem w srodku takowych wydarzen. Rozpad CA, utworzenie FIVE, wojny w syndicate (rozjechanie NORADu, JQA), rozjechanie polnocy przez FIVE, rozpad LV (tak bylem w jv1v kiedy rozwalili baby tytana), kolejne rozjechanie polnocy przez MC i przyjaciol, upadek polnocy i BKG, rozpad YouWhat no i teraz BOB.
- nie obchodzi mnie na dluzsza mete, czy padna czy nie. to tylko gra. jak padna, znajda sie inni, z ktorymi bedzie mozna sie postrzelac. Wtedy tez bede sie wczuwac w role :D jedyny wyjatek to goonsi. Tych to nie lubie za mentalnosc skrzywionego emocjonalnie nastolatka.

Nashir:
A moze nie lubisz goonsow, ze maja inna wizje gry i po prostu zajebiscie sie tym bawia :). Ja jestem noobem w eve, w przeciwienstwie do osob wypowiadajacych sie tu na forum. Siedzac z nimi na forach i TS powiem krotko. To normalni ludzie, bawia sie zajebiscie dobrze, a Wasze narzekanie rozbawia ich coraz bardziej :). W kazdej grupie znajda sie czarne owce (vide tekts o localu w qy6) tylko... , a zreszta po co dolewac oliwy do ognia. To co sie dzieje w Delve to Wojna Totalna i mam nadzieje, ze kazda ze stron ma multum zabawy.

See you on battlefield

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej