Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[C0ven] Co się dzieje na południu?
Folko:
Nie wiem czy bedzie to na frapsie RA, ale chyba nie, w kazdym razie gdy my opublikujemy nasz (albo wy wasz) - zobaczysz jak capy byly rozlozone. W ostatniej chwili padl rozkaz, by czesc lotniskowcow przeniosla sie do starting pointa na dole oslony, 3/4 floty bylo na gorze. Obok siebie mialem tylko niebieskiego Nyxa o ile pamietam, i chyba thanatosa. My _wiedzielismy_, ze wezwiecie SE, wiec wiedzialem ze to moze nie wystarczyc - a wiec rewarp.
Z drugiej strony przyznaje tez, ze walka capitali to ciagle dla mnie nowosc, i ciagle robie bledy :) . I faktycznie, nie mialem ss w systemie.
Yogos:
Dużo gadania a prawda prosta. Lataliście karierami we wszsytkie strony każdy z innej wylatując z bombla.
Trzeba było spokojnie po wyjściu z tarczy aling na towera i speed 0 dać.
Jak obrywałeś to cie koledzy remotami trzymają aż wleziesz do tarczy.
A wy lataliście na wszystkie strony najwyrazniej zupełnie bez planu. Gdyby nie RA to byście wjebali najpierw te cariery co odleciały na kilka KM od posa a potem samego posa.
Folko:
--- Cytat: Yogos w Lutego 03, 2008, 22:26:19 ---Dużo gadania a prawda prosta. Lataliście karierami we wszsytkie strony każdy z innej wylatując z bombla.
Trzeba było spokojnie po wyjściu z tarczy aling na towera i speed 0 dać.
Jak obrywałeś to cie koledzy remotami trzymają aż wleziesz do tarczy.
A wy lataliście na wszystkie strony najwyrazniej zupełnie bez planu. Gdyby nie RA to byście wjebali najpierw te cariery co odleciały na kilka KM od posa a potem samego posa.
--- Koniec cytatu ---
Znowu dowolny FRAPS, w posie byly i sa puszki, nazwane team 1, 2, ..., 10 - przy kazdej z nich byl jeden lub wiecej carrier w momencie gdy wasze dready podlecialy na 300, wylot nie byl nieskoordynowany - tylko podlegal rozkazom FC. A ze w trakcie walki okazalo sie juz cos innego, to insza inszosc :)
Coldim:
Nie chce zeby wyszlo ze kopie lezacego. Bo ani nie lezycie ani nie kopie;) Z tego co widze to popelniliscie jednak troche bledow, nie wiem jak to na tsie wygladalo, ale tak jakbyscie spanikowali. Capsy sie rozlecialy zamiast spidertankowac i kazdy usilowal sie wyrwac zamiast walczyc w sumie majac minimalne szanse ze ktokolwiek zwieje. Poprawilbym tez fity(4x CPR na chimerze z 3x CCC), coven ma(bo zakladam ze problemow z uzupelnieniem strat nie bedzie wiekszych) nienajgorsza flotke wiec moze na sisi sie nie postrzelajcie zeby dopracowac takie rzeczy jak fity, spider tank etc. To wszystko w ramach wiekszego OT na temat tego co poszlo zle z waszej strony, bo ogolnie to mieliscie tez sporo pecha... Zycze szybkiej odbudowy;) i wiecej szczescia next time.
termos:
Więc nie był skoordynowany, co to za koordynacja kiedy wszystko wymyka się FC z rąk i błąd nie leżał po stronie FC który mógł mieć jakąś spójną wizję obrony ale wydaje mi się po stronie pilotów, którzy byc może nie dorośli do latania capitalami i spanikowali albo nie wiedzieli co się dzieje. Zresztą nieważne, pozwoliliście dokopać C0venowi, chłopakom z RA no i to smutne.
BTW cieszę się że e-peen ci znowu urósł i wróciłeś do nas
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej