Eve Online > NoobGarten
Zycie w 0.0
Kromeq:
Jako ze mam mozliwosc przeniesienia sie do 0.0 a moja postac jest noobowata i ogolnie sam nie do konca jarze o co chodzi tak do konca w tej grze to chcialbym zadac kilka pytan odnosnie zycia w 0.0
1. Jak tam jest z bazami? Sa baze NPC czy tylko playerow? Jak playerow to czy da sie do nich dokowac i sa w nich agenci itp. Czy zblizenie sie do takiego konczy sie ostrzelaniem przez obrone stacjonarna?
2. Jak jest z marketem w takich regionach? Da sie kupic wszystkie potrzebne rzeczy? Skille uzbrojenie itp? Jakie sa ceny?
3. Na czym sie zarabia? :D Czy normalnie da sie tam robic misje, latac po plexach (taaa... cruzem do 0.6 plexu...), kopac.
4. Jak to jest z kontrola regionow w 0.0? Np. taki aliance ma caly region i nikogo nie wpuszcza? Albo pare ukladow?
5. Generalnie czy sie rozni zycie tam poza tym ze kazdy moze ci odstrzelic dupe i nie lata sie na autopilocie? :]
6. Ile kosztuje zrobienie jump clone? :>
7. Najlepszy sposob na przelecenie przez blokdy? Same warp core stabilizery? :]
Bo to jest tak, ze w sumie to chcialbym tam poleciec, ale boje sie ze skonczy sie to na tym ze szybko wroce do empire z podkulonym ogonem :P
Venkhar Krard:
Czolem ;]
Zakladam ze ktos cie do tego 0.0 zaprasza i ze bedziesz w jednym z mieszkajacych tam alliancow ;]
1. Sa bazy w ktorych mozna dokowac (choc najczesciej tylko czlonkowie mieszkajacych tam corpow)
2. Zalezy od regionu. Bywa ze nie ma duzo rzeczy t2. Czasem shuttle sa bardzo drogie ;] Generalnie skill industry na lvl1 sie przydaje by se motac rzeczy samemu z przetopionego lootu ;]
3. Plexy, npc na pasach, kopanie, uslugi transportowe dla bogatszych graczy ;]
4. Moze byc wojna, albo moga byc piraci operujacy na terenie danego alliancu. Co jakis czas sa akcje i sie ich klepie, by wiecej nie wracali ;]
5. Tym ze najwazniejsze w grze staje sie okno localu i niewiele bedziesz w stanie zrobic samemu (przynajmniej na poczatku)
6. Albo zero albo kolo 100k, mam a nie pamietam ;]
7. Scout skok przed toba - lec z doswiadczonym kumplem.
A i moim zdaniem jesli corp nie jest nastawiony ostro na pvp to cruiserem sie tam srednio oplaca leciec. Najwiecej do roboty bedziesz mial jak bedziesz mial BSa, barke i industriala. Im mniej z tego, tym mniej rzeczy bedziesz mogl robic sam i bedziesz musial czekac az sie ludzie z corpa zbiora.
Takie sa przynajmniej moje subiektywne doswiadczenia ;]
Ellaine:
--- Cytat: "Kromeq" ---Jako ze mam mozliwosc przeniesienia sie do 0.0
--- Koniec cytatu ---
Zycie w 0.0 polega na biciu zlych bolszewikow.
1. Sa regiony ze stacjami NPC, jak Stain (Sansha) albo Curse (Angels). Kontrola graczowych sojuszy nad nimi jest troche slabsza.
Sa regiony tylko ze stacjami "conquerable" zajetymi przez sojusze graczowe, oraz outpostami, czyli stacjami budowanymi przez sojusze graczowe. W takim przypadku zwykle nie mozesz w nich zadokowac, chyba ze jestes przyjacielem sojuszu albo do niego nalezysz. Sa tez stacje graczy otwarte dla gosci, jak np stacje ISS. Warto wiedziec gdzie sie leci zanim sie poleci.
2. Jest bardzo roznie. Zwykle jest dobre zaopatrzenie dla takich ras jak lokalni piraci (np gdzie jest Sansha, tam sa lasery, wampiry i ogolnie sprzet dla Amarrow, gdzie sa Angels tam jest sprzet glownie dla Matari etc). Ceny sa bardzo rozne, czasem idealy zaopatrzeniowcow albo konkurencja ustawia ceny na takie jak w imperium, czasem nanofiber kosztuje 300k, a czasem rzeczy ida za 1/4 ceny. Gdziekolwiek jestes, nasz praktycznie gwarancje ze predzej czy pozniej (raczej predzej) zabraknie Ci jakiejs sruby do wymarzonej konfiguracji statku. Lepiej zaopatrzyc sie troche na zapas a potem obczaic rynek.
3. Wiekszosc zarabia na rattach, co jest proste lekkie i beztroskie. Siedzisz na pasku i pykasz do niewinnych bezbronnych pirackich battleshipow zarabiajac 10-60 milionow na godzine.
Kopanie tez dziala i daje kolo 30-40 na godzinke o ile jest infrastruktura (a czesto nie ma). Handel tez dziala. Przelot z towarem po 0.0 daje 10m do kilku miliardow.
Gdyby nie ruskie, moznaby tez bylo robic plexy.
4. Zalezy od alliancu. Najpierw sie dowiedz, potem jedz.
5. Rozni sie wszystkim. Przede wszystkie, w high sec nie musisz bic zlych bolszewikow.
6. Grosze.
7. Scout. Niech ktos leci przed Toba w shutlu 1 skok do przodu, jak zginie to wiesz ze czas sie schowac i przeczekac ;)
Musisz miec BMki. Musisz. Bez BMek bedzie z ciebie d?emek.
Zapisz sie do korporacji ktora nalezy do sojuszu w 0.0.
W Metaforge jest teraz 2 polakow, mozesz zlozyc podanie, jak Cie szefostwo przyjmie bedziesz trzecim :)
Kromeq:
Eee. No wlasnei zlozylem podanie :) I dostalem sie na triala. Co prawda nie do Metacorp.
I prawde powiedziawszy troche sobie poszukalem, bo troche mnie interesuje jak sobie bede radzic swoja 23 dnowa postacia. I jak sie czyta takie rzeczy jak 0.0. experiment blog to sie czlowiek mocno zastanawia. Bo primo ani sobie do BSow cruzem nie postrzelam :) Ani za dobrze nie kopie (teraz troceh skilluje). O lataniu na BM'ach nie mam zielonego pojecia. Ale tak pozatym to jest gites :]
Majatek tez mam nie za duzy, wiec w sumie jakby nie patrzec niewiele mam do stracenia. Hyhy.
Ps. Co wy chciecie od ruskich o ktorych wszyscy mowia? :]
Ellaine:
Nie wszyscy tylko ja :)
Chcemy, zeby umarli. Poniewaz sa niesmiertelni bo maja klony, chcemy zeby wyjechali do imperium i robili tam misje lvl 2.
O lataniu na BMach sie dowiedz.
Cruzem koparkowym (scythe, osprey) mozna z powodzeniem kopac i rattowac na poczatku aczkolwiek lepiej nie samemu. Cruz koparkowy kopie jakies 30-40% tego co wielka kopara prawdziwych kopaczy, wychodzi jakies 8-15 milionow na godzinke.
Cruzem mozna bijac raty jak sie obczai podstawowe taktyki. Slabo to idzie bo slabo, ale 5-10 na godzine z niskimi skillami swoim vexorem urabiam. Majac sensowne skille bojowe mozna kosic kasiore i cruzikiem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej