Eve Online > Przedpokój

w poszukiwaniu akcji..

(1/6) > >>

Venkhar Krard:
Czolem ;]

Imie > Venkhar Krard
Wiek postaci > 1 miesiac
Staz w EVE > 4/5 miesiecy


Chcialem sie przywitac na forum (ktore swoja droga ostatnio cos mocniej laguje) i zapytac o rade zwiazana z przyszloscia mojej postaci ;]

Mam za soba kopanie, handel, ratowanie w 0.0 i dosc intensywne misjonarstwo. Probowalem wielu rzeczy i nic za bardzo mnie nie wciagnelo.

Zostalo w takim razie to, czego do tej pory raczej unikalem w mmorpgach - aktywne pvp (w przeciwienstwie do pasywnego, czyli uciekania, ktore praktykowalem dosc intensywnie :>)

Tak wiec po wykokszeniu na misjach jump clona, postanowilem wyruszyc do low secu by zaznac troche awanturniczego zycia..

1 dzien.. same nooby we fregatach do kopania..
2 dzien.. 2 piratow - 9.8 seca w BSach..
3 dzien.. nic.. poza nudnymi ratami na pasach z ktorych nic nie wypadlo.

Co z tego wynika ? Brakuje mi jasnego celu i towarzyszy by poradzic sobie z powazniejszymi przeciwnikami.. no i by nie umrzec z nudow..

Nastepna sprawa jest, decyzja, co wlasciwie chce robic w tym pvp.

Myslalem nad piraceniem.. fajny klimat.. szanty i romantyczna przygoda ale jakos szkoda mi tych biednych noobow w ich frygach ;] Moglbym ich conajwyzej postraszyc, zadajac okupu ;]

Nastepna sprawa.. polowanie na piratow. Sprawa fajna, szlachetna, tylko samemu we frydze (a statki tej klasy preferuje) bede w stanie atakowac tylko niewielki ulamek napotkanych wrogow.. a co z reszta ? nuda i ratowanie na pasach..

Moze wojna alliancow w 0.0 ? Pilot interceptora zawsze sie przyda, tylko gdy akurat nie bedzie sie nic dzialo, to znowu bede skazany na wloczenie sie po pasach i bicie nudnych npc albo wozenie towaru dla kopaczy..

Tak wiec szukam jakiegos polskiego, aktywnego corpa. Najlepiej w alliancie, choc jesli bedzie to corp piracki to nie bedzie to wymagane. Wazne by sie duzo dzialo i bylo duzo wspolnych akcji.
Najlepiej gdyby byl to corp czysto pvp, a nie ogolnorozwojowy dla freelancerow.  No i dobrze byloby gdyby ludzie grali w naszej strefie czasowej.

Co do mojego angielskiego, gdyby byl potrzebny, to rozumiem co sie do mnie mowi/pisze ale z szybka odpowiedza moge miec problemy ;]

Xarthias:
Witka,
rozejrzyj si? na forum - jest tu co najmniej kilka polskich korpów, tak?e pvp, np Guns and Roses... Wejd? na kana?y polskie (tylko nie POLISH :P ) i pozaczepiaj ludzi... Generalnie jest z czego wybiera? :)

Venkhar Krard:
Tak, czytalem wlasnie forum GnR. Podoba mi sie ich zaplecze fabularne i ideologia i co najwazniejsze, czlowiek od nich ma Pickarda w avatarze ;]
Chyba sie faktycznie do nich odezwe.

Inna sprawa, ze obowiazujacym u nich jezykiem jest angielski..

Goomich:
Ta ideologia to pic na wod?.

regis:
Etam, w kazdym razie nie idz tam gdzie ci zabraniaja lac sie z innymi... co nie, mike ?:P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej