Eve Online > NoobGarten
Kilka pytan wprost od Nooba :P
pc5:
POSy to fajna sprawa, sami utrzymujemy kilika. S?ysza?em o pewnym Panu, który utrzymywa? SAM 12 POSów. Jest to mo?liwe. Osobi?cie rozmawia?em z Panem, który bawi? si? 6 POSami te? sam. By?o to dla niego dochodowe zaj?cie, ale zarobi? iski, sprzeda? POSy i robi co? innego. Mo?na powiedzie?, ?e jest milialderem :)
A budowa, produkcja, nauka i inne rzeczy techniczne w EVE potrafi? cieszy? i to bardzo.
Blaster:
--- Cytat: "Dormio" ---PPM najwi?kszym przyjacielem, a potem prosto... form gang...
--- Koniec cytatu ---
A rozwijajac ta skrótowa wypowiedz Dormio to najerzdzasz kursorem na obrazek twojego kumpla (na jakims kanale np lokalu) pózniej prawy klawisz i "form gang". Kumpel musi tylko zaakceptowac i juz macie oddzielny kanal do rozmów i dodoatkowe funkcje i bonusy :arrow: najbardziej przydatne to "gang warp" i "warp to member" (jak najedziesz kursorem na obrazek czlonka gangu). Pozatym punkty i kasa za zabicie wrogów dziela sie na czlonków gangu i wiele innych udogodnien o których nie chce mi sie pisac 8)
hallor:
--- Cytat: "pc5" ---POSy to fajna sprawa, sami utrzymujemy kilika. S?ysza?em o pewnym Panu, który utrzymywa? SAM 12 POSów. Jest to mo?liwe. Osobi?cie rozmawia?em z Panem, który bawi? si? 6 POSami te? sam. By?o to dla niego dochodowe zaj?cie, ale zarobi? iski, sprzeda? POSy i robi co? innego. Mo?na powiedzie?, ?e jest milialderem :)
--- Koniec cytatu ---
pc ... pytanie - ile on dziennie ma czasu wolnego zeby je utrzymywac?
:P
EverSin:
wbrew pozorom jesli masz wszystko dobze zorganizowane zajmowanie sie posem to zadna sztuka... raz na jakis czas dowozisz aliwo i zabierasz co sie zrobilo/przestawiasz produkcje :]
Wiekszosc osob prowadzacych POSy ma popodpisywane "kontrakty" na dowoz paliwa w wyznaczone miejsca np. co tyle a tyle dni za tyle a tyle kasy, podobnie jest z produkcja z POSa, zanim sie cos wyprodukuje mozna powiedziec ze juz jest sprzedane :D
Dzieki czemu mozna wszystko ladnie zorganizowac, nie marnujesz czasu na latanie i kupowanie paliwa nie marnujesz czasu na szukanie kupca na towary itp. itd. Jedyny bol tego jest taki ze czy ci sie chce czy ci sie nie chce MUSISZ raz na jakis czas pogrzebac przy tych posach... w innym wypadku straty kasy sa ogromne, nie mowiac o stracie zaufania klientow ^^
zupelnie jak bys w realu prowadzil wlasna firme, dotrzymywanie terminow przedewszystkim, inaczej masz wpierdol ^^
Majac wszystko ladnie poorganizowane naprawde nie zajmuje to tak duzo czasu jak by sie moglo zdawac...
hallor:
No moze faktycznie, ale jakos nigdy mnie nie pociagalo prowadznie wirtualnej ani jakiejkolwiek innej firmy , bym sie chyba zanudzil na smierc.
coz, jedni wola jablka, inni wola gruszki ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej