Eve Online > NoobGarten

Corpy i Sojusze

<< < (4/6) > >>

Spike:
i tak w 10 - 20 minut dziennie jak pisal Gosiek rozwalasz pare complexow i escrow stawaisz?

Pozdrawiam,
SPike

Anonymous:
hehe
korpy w eve to troche glebsza sprawa niz napisal gosiek..
powierzchownie jest dokladnie tak
ale.. nawet majac owe miliardy a bedac w npc korp ine da si epostawic outposta (stacja ZBUDOWANA przez gracza/graczy)
nie wiem czy da sie postawic posa bez korpa
eve jest w znacznej mierze gr? terytorialn?  - maly pojedynczy korp ma szanse bliskie zeru zaj?? i utrzyma? jaki? rejon
misje - niby sie da robic samemu - ale to naprawde straszna orka teraz - przyjemniej sie misje robi przynajmiej we 2-3  - lada chwila wejd? agencji którzy b?d? dawa? misje korporacjom a nie pojedynczym osobom
pomoc - hehe spropoj powiedziec na kanale polska ze potrzebujesz pomocy - miesi?c pozniej .....

wlasna korporacja daje ci mozliwosc korzystania ze wspolnyhc hangarow na stacjach gdzi ekorporacja wynajmuje biura, korzystanie z fabow i labow korpowych - o ile sa wynajmowane - do tego hangar korpowy na stacji to doskonaly sposob na uzupelnianie sie przedmiotami - w 80% przypadkow jak mam cos czego nie potrzebuje - przetapiam to - ale jak jest korpowy hangar - wrzucam to tam  -bo si emoze komus przydac - inni jak tez tak robia to zaczyna byc symbioza doskonala

latwij wejsc do sojuszu i uzyskac dostep do chronionych miejsc bedac preznym korpem - kilku osobowe korpy na pewno nie beda mialy wiekszych szans ...

wiele ceo korpow bierze swoj? role bardzo powaznie - zachowuja sie nieomal jak prawdziwi ceo  - czuja i powolanie i misje  :)  - to taki letki element rpg w eve...

prawdopodobienstwo ze jacys piraci sie zainteresuja malym kilkuosobowym korpem jes znikome - ale jakjuz do tego dojdzie to korp ma niewielkie szanse sie wybronic i najczesciej sie rozpada ;/

korpy sa rozne
ciezko nawet je poszufladkowac tak jak zrobila to aeny

czesc z nich to grupa kolegow - graja jak im sie podoba  - przyjecie do niech graniczy z cudem - sa bardzo hermetyczni
innym rodzajem sa korpy nie pvp  - ludzie robia misje, kopia, handluja
sa korpy ktore trudnia sie czystym pvp - najczesciej sa to korpy pirackie , ale zcesto tez alaince maj? swoje skrzydlo korpow pvp - zeby mial kto bronic terenu i gornikow ;)
mogbym tak godzinami - korpow nie da sie tak na prawde wlozyc wszystkich do kilku szufladek....

ide do wc .... wiec koncze :P

Spike:
Nie lubie korpow tylko i wylacznie PvP a juz na pewno nie oparlbym obrony allianca tylko na takim korpie - czesto sie zdarza, ze gdy sytuacja przybiera niekorzystny obrot korpy PvP zmieniaja strony badz w najlepszym przypadku sie oddalaja... vide historia SA lub Xetic...

Spike

Anonymous:
Uhahaha to jedynie udowadnia mi ze jestes typowym carebearem.
W przypadku Xetic raczej nie wiesz nic a co do SA ... To jakos nie zauwazylem zeby od nich poodchodzily glowne sily. ( Owszem MASS i Collective ale nie dziwie sie im rowniez )
Znasz powody ich odejsc? Wiesz dlaczego stalo sie tak a nie innaczej i co stalo za ich decyzjami?
Stricto corpy czysto PVP sa najsilniejsze w tej grze. Dlaczego? Bo nie ciagna za soba na wozku niepotrzebnych ludkow tylko maja ludkow ktorzy za nich kopia etc.
Nie wspominajac o tym ze corpy czysto PVP potrafia kopac na wspolny cel ( patrz BoB i 5 ) ...
Ale zapewne o tym tez nie wiesz?

Anonymous:
Zapewne nie wiem tyle co Ty...
Tak jestem carebearem...

Ale wiem, ze DDC&CLS zmienily, nawet nie zostawily XF, ale zmienilo  strony gdy sytuacja przestala byc dla nich wygodna, rabujac przy okazji holding na odchodnym...

Nie twierdze ze nie sa najsliniejsze, przeciwnie sa, tyle ze brzydze sie ich struktura i pewnymi zasadami, zasadami, ktore niestety robia z nich najsliniejszych - jak w RL...

Spike

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej