Autor Wątek: Stellaris: Utopia  (Przeczytany 4920 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Stellaris: Utopia
« dnia: Listopad 20, 2017, 20:46:22 »
0
Coś jak seria Civilization, tylko w kosmosie. Przyznam, że mnie wciągnęło.

https://www.youtube.com/watch?v=YmvGlBFaFEU

Mam pewien problem z oponentami. Mianowicie agresywne imperium wypowiada mi wojnę i dokonuje inwazji na moje planety. Ja po wielu próbach zapisywania i odczytywania stanu gry w końcu powstrzymuję inwazję i niszczę flotę najeźdźcy. Następnie zbieram swoją flotę i lecę w odwecie rozwalić im ile się da i w drodze ZONK: Zwycięstwo, wojna skończona. Co więcej nie mogę atakować ich przez najbliższe 10 lat i z niewiadomych powodów muszę pozwolić im odbudować flotę bo tak chce gra.

Ktoś grał w tę gierkę i coś poradzi?

tomassz

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 82
  • Respect: +7
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Nyu Qiusantus
  • Korporacja: I-DEA
  • Sojusz: C0VEN
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 20, 2017, 22:43:44 »
0
Ustaw cele wojenne żeby przejąć planety albo je wyzwolić. Taka jest mechanika gry, 10 lat pokoju po każdej wojnie.

Xeovar

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 806
  • Respect: +167
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xeovar Stoner
  • Korporacja: Billionaires Club
  • Sojusz: C0ven
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2017, 22:47:29 »
0
Owszem, z tego co pamiętam w momencie jak Ci wypowiadają wojnę masz możliwość określenia swoich celów w wojnie (to co możesz wybrać jest zależne od ustroju i sytuacji politycznej może być zależne od odkryć naukowych).

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 21, 2017, 09:36:39 »
0
Dzięki. Znalazłem opcję, gdzie w ciągu pierwszego roku od wypowiedzenia wojny można ustalić cele jej zakończenia.

Pewne silne imperium bardzo mocno rozszerza swoją strefę wpływów tak, że pochłania moje systemy ze stacjami wydobywczymi i obronnymi. Co więcej tracę w ten sposób wszystkie znajdujące się tam statki i widzę enigmatyczny komunikat "missing in action". Jak temu zapobiec?

Logiczne byłoby, żeby byli zmuszeni mi to zabrać siłą, a nie za pomocą magicznego "border expansion".

Gaavrin

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 247
  • Respect: +46
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Gaavrin
  • Korporacja: Blackwater Task Forces
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 21, 2017, 10:11:00 »
0
Dawno nie grałem w stellaris, ale to się nazywało chyba frontier outpost. Stawiasz taką stacje w systemie i rozszerza twoją strefe wpływów na okolicę. Jest też kilka innych sposobów (były jakieś polityki do wybrania), na zwiększenie zasięgu twoich granic.

[VIDE] Herezja

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 482
  • Nudno dziś ];)
  • Respect: +204
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Herezja
  • Korporacja: Virtual Democracy
  • Sojusz: C0VEN
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 21, 2017, 14:37:31 »
0
Czym się różni ta Utopia od gry z tego wątku?
http://eve-centrala.com.pl/index.php/topic,13418.0.html

Xeovar

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 806
  • Respect: +167
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xeovar Stoner
  • Korporacja: Billionaires Club
  • Sojusz: C0ven
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2017, 15:09:45 »
0
Tu masz szczegóły: https://stellaris.paradoxwikis.com/Utopia
Utopia ma mieszany feedback, duzo ludzi mowi ze nie warto.
IMHO fajniej się grało i nie nudziło się tak bardzo na późniejszym etapie, zawsze można sobie zbudować megastrukturkę :) Plus te ascension perks też mi się podobały.


Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 21, 2017, 16:01:42 »
0
duzo ludzi mowi ze nie warto.
W stellarisa zwykłego nie grałem nigdy. Po prostu szukałem jakiejś w miarę nowej i wysoko ocenianej strategii sc-f. Obojętnie co byle by było dobre. Na temat gry + dodatku było dużo pozytywnych opinii, więc kupiłem mimo trochę zaporowej ceny na steamie. Jakże to dużo ludzi mówi, że nie warto? :)

Taki mały minus: Co prawda opcji do zarządzania imperium w grze jest od groma, jednak irytuje mnie całkiem spory brak swobody co do polityki. Jak by to podsumować: Intrygi i przewały są niemal niewykonalne bo gra wymusza poruszanie się w w dość wyraźnie określonych ramach, tzn. teraz jest dostępna tylko ta i tamta opcja "bo", a potem będzie inna "bo". Po prostu gra dość mocno narzuca swoją logikę w polityce zamiast dać graczowi swobodę i pozwolić mu ponosić konsekwencje swoich działań.
« Ostatnia zmiana: Listopad 21, 2017, 16:42:37 wysłana przez Zgudi »

Azbuga

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 533
  • w poszukiwaniu idealnego statku do solo :)
  • Respect: +114
    • Zobacz profil
    • teaching by touching
  • Imię postaci: Azbuga
  • Korporacja: teaching by touching
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 21, 2017, 20:54:35 »
0
ze strategii sf polecam "distant worlds universe" interfejs jest dziwaczny i wymaga przekopania się przez tutoriale ale gra jest zacna.
Some Men Just Want to Watch the World Burn

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 22, 2017, 16:09:59 »
0
Przyznam, że ekonomia w tej grze mi jeszcze nie idzie za dobrze. Bardzo brakuje mi surowców przez co mam słabą flotę, ok. 20k dps czy czegoś tam, ale znalazłem inny sposób. Przeglądam statystyki, i patrzę który gracz NPC jest w stanie wojny i wypowiadam wojnę temu przegrywającemu. Daję flocie swojego wasala na follow to me i lecę dobić ich armię. Na koniec następuje podział terytoriów, tzn. drugi gracz NPC bierze parę systemów, które zadeklarował w warunkach a ja biorę kolejnego wasala. Tym sposobrm udało mi się przejąć ok. 35-40% systemów. Galaktyka "huge", poziom normal.

Jakub Trokowski

  • Pod-pilot
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 552
  • pr0 jammer
  • Respect: +72
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Jakub Trokowski
  • Korporacja: CCDM
  • Sojusz: Templis CALSF
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 25, 2018, 19:01:18 »
0
Gra ktoś jeszcze?
Będzie kolejny dodatek: https://www.youtube.com/watch?v=zW3YB2ptGws

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 25, 2018, 19:26:32 »
0
Ja na razie nie gram bo za dużo mikro zarządzania - to mnie zniechęca. Ja lubię czerpać frajdę z gry i czasem widzieć jasną sytuację niż w pocie czoła z gorączką głowić się co jest nie tak z jednym ze 100 moich światów. Ale dodatek pewnie i tak kupię, żeby przetestować.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 25, 2018, 19:33:10 wysłana przez Zgudi »

Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 200
  • Respect: +235
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 25, 2018, 23:27:14 »
0
Mnie zupełnie ten tytuł nie podszedł :/
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?

Soulscream

  • Ancient Troll
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 2 042
  • Respect: +423
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: nie ma
  • Korporacja: j/w
  • Sojusz: j/w
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 26, 2018, 08:22:07 »
0

lethern

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 5
  • Respect: 0
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: lethern Zell
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 26, 2018, 12:32:31 »
0
można za $12 kupić Stellaris (ale nie wspomniane DLC Utopia)
https://www.humblebundle.com/games/paradox-bundle-2018 (promo aktualne do któregoś dnia lutego)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2018, 14:17:27 wysłana przez lethern »

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 01, 2018, 19:58:36 »
0
Dziś jest taniej o 50% jakby ktoś chciał. Uzupełniłem brakujące dodatki.

Za normalną cenę gra + wszystkie dodatki kosztuje tyle, że chyba ich pojeb..ło, 542zł. (249.99zł Galaxy Edition + 252.02zł Ascension Pack, 39.99zł Distant Stars Story Pack). Co gorsze dodatki nie wnoszą wg. opinii graczy wiele, stąd mieszane opinie.

Soulscream

  • Ancient Troll
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 2 042
  • Respect: +423
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: nie ma
  • Korporacja: j/w
  • Sojusz: j/w
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 02, 2018, 08:32:25 »
0
Co gorsze dodatki nie wnoszą wg. opinii graczy wiele, stąd mieszane opinie.

Najbardziej pojebana opinia ever. Mam wszystkie DLC i każdy story story pack zmienia bardzo dużo.

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 02, 2018, 17:45:42 »
0
Na steam jest cała masa opinii, że zawartość dodatków jest taka se w stosunku do tego ile kosztują.

Co do pacza 2.0 to przyznam, że walki z przeciwnikami są znacznie trudniejsze niż przed paczem i nie potrafię sobie z tym poradzić. Mianowicie maksymalny czas wojny wynosi 10 lat, po paczu floty potrzebują o wiele więcej czasu, żeby dotrzeć na miejsce a przeciwnik ciągle swoją flotą ucieka, więc trzeba go ścigać latami. Udało mi się przejąć 100% wszystkich systemów ale nie przejąłem jeszcze planet bo brakło czasu, pokój został zawarty automatycznie i nic nie zyskałem i nic nie mogłem na to poradzić bo taką akcję wymusiła mechanika. Najgorsze są ucieczki i pogonie za flotą przeciwnika bo on często skutecznie unika spotkania i niweczy to co udało się nam przejąć wcześniej. Co nie byłoby dużym problemem, gdyby nie bardzo ograniczony czas na wojnę.

Znacie sposoby, jak to robić?

[NOGRL] Asm Nihouyah

  • NOGRL
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Respect: +23
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Asm Nihouyah
  • Korporacja: Beaver Squadron
  • Sojusz: NullSechnaya Sholupen
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 02, 2018, 20:03:43 »
0
W skrócie: zapomnij o wojnach totalnych, gdzie w jednej kampanii całkowicie niszczysz przeciwnika. Ustaw claims na tereny wroga (w czasie zawarcia pokoju te systemy powinny trafić do ciebie jeśli je kontrolowałeś), zajmij tyle systemów/planet ile jesteś w stanie w trakcie trwania wojny, obserwuj attrition obu stron - twoim celem jest dopchnięcie przeciwnika do 100% zanim on to zrobi z tobą i zaproponowanie mu pokoju wtedy (wojna automatycznie wygasa po 120 dniach od kiedy dana strona osiąga maksimum attrition). Generalnie: ugraj ile się da i zmuś cel do zaakceptowania warunków pokoju tak szybko jak to możliwe, powtarzaj do skutku do momentu aż będziesz miał co chcesz.

Dzięki tym zmianom defensywna gra, gdzie bunkrujesz się, ustawiasz claims na interesujące systemy i czekasz aż sąsiad wypowie ci wojnę, w której odbijesz jego atak (stacje na systemach granicznych i choke-pointach pomagają), a potem uderzysz zajmując kilka systemów szybkimi flotami korwet w międzyczasie osłaniając główną flotę przeciwnika swoimi ciężkimi siłami, staje się sensowna i całkiem skuteczna.
"You either die elite or krab long enough to become a bot" - Memetani

Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 02, 2018, 20:26:41 »
0
Tylko wiesz, przeciwnik się rozwija. Ja zawsze robiłem tak, że upewniałem się, żeby mieć 2x firepower tyle co przeciwnik, i kiedy już miałem to wolałem nie czekać, ustawiałem flotę na granicy, na szybko claims i wojna. Przed paczem w wojnie totalnej byłem w stanie jako tako szybko pojechać przeciwnika a teraz się to wlecze dużo dłużej. Floty przeciwnika uciekają przed walką i odbijają systemy, które im zabrałem. Zabawa w kotka i myszkę. Teraz to wypada mieć 6x tyle firepower ile przeciwnik, jechać go w trzech flotach rozstawionych w 3 miejscach i odcinać mu drogę ucieczki.

Przeciwnicy nie są głupi i wypowiedzą mi wojnę kiedy poczują się mocniejsi, a ja bym wolał ich pojechać w momencie kiedy sam czuję, że mam więcej firepower. Na pewno czekanie na ruch przeciwnika to dobra opcja?

[SHCK] Crushall

  • SHCK
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Respect: +2
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Crushall
  • Korporacja: Shocky Industries Ltd.
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 13, 2018, 15:56:46 »
0
Tylko wiesz, przeciwnik się rozwija. Ja zawsze robiłem tak, że upewniałem się, żeby mieć 2x firepower tyle co przeciwnik, i kiedy już miałem to wolałem nie czekać, ustawiałem flotę na granicy, na szybko claims i wojna. Przed paczem w wojnie totalnej byłem w stanie jako tako szybko pojechać przeciwnika a teraz się to wlecze dużo dłużej. Floty przeciwnika uciekają przed walką i odbijają systemy, które im zabrałem. Zabawa w kotka i myszkę. Teraz to wypada mieć 6x tyle firepower ile przeciwnik, jechać go w trzech flotach rozstawionych w 3 miejscach i odcinać mu drogę ucieczki.

Przeciwnicy nie są głupi i wypowiedzą mi wojnę kiedy poczują się mocniejsi, a ja bym wolał ich pojechać w momencie kiedy sam czuję, że mam więcej firepower. Na pewno czekanie na ruch przeciwnika to dobra opcja?

Stellaris po zmianach wymaga ogromnego planowania i ostrożności (na max poziomie trudności). Podstawą jest przygotowanie do wojny, rozpoznanie przeciwnika oraz ocena samej potrzeby prowadzenia ataku. W większości wypadków wojna nie jest wskazana o ile nie dusisz się z braku miejsca a przeciwnik nie ma pasujących Ci bogatych planet. Kontratak jest nieunikniony tak jak i ryzyko eskalacji konfliktu.
Kluczem są małe floty dywersyjne tak po 2-3k szybkich fregat. Ich zadaniem jest spalić cały teren przeciwnika. Niszczysz struktury i nawet gdy wróg odzyska teren to gospodarczo ma ruinę i sam pada pod własnym ciężarem. Planety omijasz, za długo schodzi ich przejmowanie. Zmęczenie wojną działa na Twoją korzyść, wymuszasz pokój i tyle.

W stellarisa sieciowo gramy już dość długo i wyszło nam że najlepiej sprawdza się taktyka unikania wojen do czasu zdobycia miażdżącej przewagi technologicznej i gospodarczej. Floty nie utrzymuj za dużej, raczej zabezpiecz materiały i możliwości by szybko rozbudować skład w razie potrzeby. Na mapach max rozmiaru najlepiej sprawdzają się kompleksy 3-4 systemów a w każdym stacja z max ilością stoczni.



Zgudi

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 790
  • Respect: +91
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Zgudi
  • Korporacja: Kto mnie przygarnie?
  • Sojusz: Amarr Militia, chyba
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 13, 2018, 16:47:44 »
0
Dzięki za porady. Moim zdaniem najbardziej kiepski perk to pacyfista. Daje najlepsze bonusy ale atak na wroga nie wchodzi w grę bo albo jest niemożliwy przy fanatycznym pacyfiście albo masz bunt i zamieszki przy umiarkowanym pacyfiście. Bycie pacyfistą jest dobre na dużej mapie gdzie masz mało bliskich cywilizacji.

"sam pada pod własnym ciężarem" W jaki sposób pada? Można sprawić, żeby jego imperium się rozsypało i podzieliło z powodu braku wszystkiego i rebelii?

[SHCK] Crushall

  • SHCK
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Respect: +2
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Crushall
  • Korporacja: Shocky Industries Ltd.
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 14, 2018, 12:22:00 »
0
Pada z braku zasobów - robi coraz mniejsze floty itp. Spalone kopalnie i elektrownie trzeba odbudować a to też pochłania zasoby. Utrzymanie floty pochłania zasoby. Paląc teren sprawiasz że dochody wroga robią się ujemne. Częśc floty może się od tego zdisbandować. Niszczysz gospodarkę przeciwnika i tym samym wygrywasz. Podziału imperium nie zaobserwowałem.
pzdr
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2018, 13:08:52 wysłana przez [SHCK] Crushall »

[VIDE] Herezja

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 482
  • Nudno dziś ];)
  • Respect: +204
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Herezja
  • Korporacja: Virtual Democracy
  • Sojusz: C0VEN
Odp: Stellaris: Utopia
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 14, 2018, 13:25:30 »
0
Czyli taktyka spalonej ziemi. Przejmujesz ponownie swój teren ale faktycznie jest to wrak.

 


SimplePortal 2.3.3 © 2008-2010, SimplePortal