Eve Online > Dyskusje ogólne

Czas na dramę. Czy EVE umiera?

<< < (38/73) > >>

Soulscream:

--- Cytat: WhiteCat w Lipca 31, 2015, 17:28:06 ---To najprędzej z nudów, mittani i jego świta mają nad wszystkim kontrolę   :D
A jeszcze apropos zmian, to gooni znowu odpalają program rentierski  ::)

--- Koniec cytatu ---

Całkiem fajny ten program bo w sumie jak kogoś zrekrutujesz to dostajesz za to kasę ;).

Tloluvin:
Po powrocie z urlopu miałem już tu nic nie pisać, ale że dziś mam przez cały dzień patrzeć jak trawa rośnie, a na forum posucha to dla urozmaicenia sobie poklepie i stworzę ścianę tekstu, zaczynając od odpisania osobom mającym problemy z czytaniem. Ale najpierw ostrzeżenie. Czytasz na własne ryzyko  >:D



--- Cytat: [EVOLL] Filip Bonn w Lipca 26, 2015, 02:59:16 ---LOL ???  Jak ja zaczynałem EVE to było po nerfie drake i *uja było wiadomo co skillować. Nie było uber noob shipa i trzeba było zapierdalać przez ciemną dolinę i zła się nie lękać...
--- Koniec cytatu ---

--- Cytat: GlassCutter w Lipca 26, 2015, 07:14:08 ---Widzę że niektórym marzy się w EvE jedyny słuszny statek do pve, do miningu itd.
--- Koniec cytatu ---

Skoro to
--- Cytat: Tloluvin w Lipca 25, 2015, 20:34:52 ---przydała by się możliwość remapu skilli bo jak ktoś ma 100m i CCP coś pozmienia to się dostosuje, ale jak ktoś ma 10m, albo jego jedyny statek to hulk to rezygnuje zamiast czekać kolejne kilka miechów żeby móc coś zrobić
--- Koniec cytatu ---
jest za trudne do zrozumienia to spróbuje bardziej łopatologicznie.

Nie chodziło tu o to, żeby mieć imba statek do wszystkiego tylko o to, że jak noob wyskiluje sobie coś co nagle do niczego się nie nadaje typu ten drake, albo np hulk to potem długo nie ma co robić poza patrzeniem jak SP idą, a sporo osób nie chce czekać paru miesięcy i jeszcze płacić za grę w której nic nie mogą więc zmieniają grę. A tak gdyby mogli sobie zrobić remap by naprawić błedy młodości to bogatsi o swoje doświadczenia rozdysponowali by jeszcze raz SP i być może zostali w EVE na dłużej.
Mam nadzieję, że nikomu nie trzeba tu tłumaczyć, że EVE jest grą na lata. Powoduje to jednak, że nowy gracz ma problem. Gra wymaga bowiem od niego podejmowania decyzji, których nie jest on w stanie podjąć z powodu braku wiedzy. Nie ma też możliwości przekonania się jakie będą konsekwencje jego decyzji, bo są one odwleczone w czasie o tygodnie, a często nawet i miesiące, a wtedy dla wielu jest już za późno, a tak to remapik i po bólu.
Gdyby jeszcze nowy gracz miał możliwość założenia sobie na sisi postaci z 50m SP do testów to by było inaczej, ale w obecnej sytuacji ma przegwizdane.
Chociaż w zasadzie to można przyznać Wam rację. Po co myśleć o rzeczach, które mogą zachęcić nowych ludzi do gry. Jeszcze będą coś chcieli, albo zaczną używać jakichś dziwnych fitów. A jakby jeszcze anomalki zaczęli zajmować  :'(


--- Cytat: GlassCutter w Lipca 26, 2015, 07:14:08 ---Pewnie nie pogardziliby też żeby cały stuff był dostępny wszędzie tam gdzie zadokujemy, żeby nie trzeba było logistyki robić i zwozić kupionych rzeczy :D
--- Koniec cytatu ---
Takie teksty to do Pr0 pvperów, a nie do takiego kerbira jak ja

Przechodząc do następnej kwestii


--- Cytat: Kris Karoth w Lipca 26, 2015, 10:39:39 ---Zmień otoczenie :P

--- Koniec cytatu ---

--- Cytat: GlassCutter w Lipca 26, 2015, 11:11:00 ---Ile już w to grasz? Z czystej przyzwoitości mógłbyś poświęcić te 2 tygodnie i ten statek wyskillować :D

--- Koniec cytatu ---

Jak widzę panowie nie zauważyli w moim poście tego zdania

--- Cytat: Tloluvin w Lipca 25, 2015, 20:34:52 ---Ostatnio gadałem z paroma kumplami co jakiś czas temu odeszli od EVE i ...

--- Koniec cytatu ---
Śpieszę więc wyjaśnić, że to o czym pisałem to nie są moje problemy, tylko problemy paru kumpli, którzy zniechęcili się do EVE na różnych etapach. Jeżeli natomiast chodzi o mnie to mi jest dobrze tam gdzie jestem. Tloluvin ma ponad 110m SP (z czego 1/3 to przemysł) więc może robić w zasadzie wszystko. Do tego mam parę wyspecjalizowanych altów, które mają po kilknaście/kilkadziesiąt milionów SP. Ode mnie nigdy nie usłyszycie tekstu w stylu

--- Cytat: qlko1 w Lipca 29, 2015, 11:01:56 ---Tu nie chodzi o to ile czasu w niej spędzasz, a ile czasu i wysiłku trzeba żeby wygenerować akcję i content. W LOL i WOT to w zasadzie insta.
--- Koniec cytatu ---
bo ja akcję i content mam w EVE zawsze od momentu zalogowania się do gry do logouta bez względu na to na jak długo się loguję. No ale ja nie jestem nowym graczem. Tak więc tego typu przytyki jak zacytowałem proszę kierować do innych osób.


--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---Wystarczy słuchać rad bardziej doświadczonych.
--- Koniec cytatu ---
Kwestię słuchania rad bardziej doświadczonych graczy załatwia proste pytanie. Ile razy słyszałeś od ludzi, że miałeś rację mówiąc, że gry w EVE nie powinno się zaczynać od skillowania hulka, bo takie coś to albo na alcie, albo jak już ktoś koniecznie chce kopać to na trochę późniejszym etapie?
Ja takich tekstów słyszałem całkiem sporo. Podobnie jak później teksty w stylu - choć grać z nami w [tu nazwa gry]. Argumentem przeważnie było, że nie chce się czekać bez sensu aż cośtam się wyskilluje. A tak remapik by załatwił sprawę i młody by mógł rozdysponować skille na coś innego i pewnie zostałby w EVE na dłużej.

--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---Jak zadasz pytanie to nikt w Ciebie kamieniem nie rzuci. Jest centrala, jest polish
--- Koniec cytatu ---
Dobry żart. Naprawdę się uśmiałem.

--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---są korporacje szkoleniowe.
--- Koniec cytatu ---
Ty tak na poważnie?
Na wypadek jakbyś miał odpowiedzieć, że tak zapytam. Co Ci po szkoleniach i radach, skoro wszyscy dookoła mówią Ci żebyś coś wyskillował, a jak po paru miechach masz już to zrobione CCP coś zmieni i to co skillowałeś do niczego się nie nadaje.


--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---Jak zaczynałem w 2007, tworząc postać i wybierając jej bloodline i profesję otrzymałem 900k sp. Jestem za przywróceniem tego rozwiązania, przy startowej ilości SP powiedzmy 5mln. Nie w statkach, a w skillach pobocznych profesji
--- Koniec cytatu ---
Jak zaczynałem w 2008 to też miałem 900k SP na start. Pamiętam, że brałem też achurę bo miała tylko 3 pkt charyzmy, podczas gdy wszyscy pozostali mieli 4  :P. Też uważam, że to było lepsze od tego co jest obecnie. Gdybym ja jednak miał decydować to dałbym nowym postacią 1m SP do swobodnego rozdysponowania. Niech każdy sobie rozda skille tak jak mu pasują. Jak nie ma pomysłu na co to sobie niech skilluje co uważa, a ten milion sobie zachowa do czasu gdy będzie wiedział co chce robić w EVE.


--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---poświęciłem na to 8 lat. I nie podoba mi się, że ktoś bez żadnego wysiłku ma cieszyć się tym, na co ja pracowałem i czemu poświęcałem uwagę przez lata.
--- Koniec cytatu ---
Przyznaję, że tego nie rozumiem. Nawet jeżeli by wprowadzić opcję remapu to i tak starszy gracz będzie mieć przewagę nad młodym. Nic tu się przecież nie zmieni


--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 10:11:23 ---Nietykalność rozleniwia i udebilnia. Zasady dotyczące bezpiecznego haulowania/kopania/misjonowania w high są powszechnie znane.
--- Koniec cytatu ---
Czy rozleniwia i udebilnia to sprawa dyskusyjna. Podobnie jak powszechność zasad o których mówisz.
W zasadzie jakby tak się zastanowić to biorąc pod uwagę ile razy od weteranów 0.0 słyszałem, że boją się latać po hi secu to zaryzykowałbym stwierdzenie, że zasady te nie są znane powszechnie. Pomijam tu kwestię, że jeżeli już są znane to na pewno nie nowemu graczowi.
Poza tym obecne zasady hi seca są nielogiczne i wprowadzają niespójność świata. To tak jakby w RL przed galerią handlową stała grupka bandytów z bejzbolami i atakowali każdego kto wygląda na bogatego, a po każdym ataku przyjeżdżała policja i ignorując całkowicie ofiarę zabierała te bejzbole pozostawiając bandytów w spokoju i pozwalający im zachować zrabowane dobra ignorując przy tym recydywę. Dla mnie osobiście to chore i tyle. Dlatego też uważam, że Concord powinien inaczej działać. W przypadku zaatakowania neuta w hi powinien napastnikowi rozwalić statek i PODa, a ponadto w takim przypadku strata standa powinna być zdecydowanie większa i nie do odrobienia. Ewentualnie po spodowaniu postać powinna dostać bana na hi sec na przynajmniej pare dni i podczas takiego bana nie móc korzystać z gejtów w hi secu oraz jakichkolwiek usług na stacjach NPC w hi włączając w to dokowanie/wydokowanie.
Wtedy sprawa jest jasna. Chcesz mordować kogo popadnie kiedy tylko masz ochotę lecisz do 0.0/low. Chcesz mordować konkretne osoby w hi secu - wypowiadasz im wojnę. Chcesz mordować przypadkowe osoby w hi secu - proszę bardzo, ale nie bez konsekwencji.
Na szczęście siedzę w 0.0 więc mnie to bezpośrednio nie dotyczy, ale imo jest jednym z głównych powodów malejącej ilości graczy w EVE.


--- Cytat: KoMic w Lipca 27, 2015, 11:36:46 ---mimo wszystko, dalbym jednak nietykalnosc w hi. Trzeba chrnic uposledzonych. Niech sobie robia paski czy misje lvl 3 chocby golumem za 50b, jesli ich to bawi. wazne, ze oplacaja gre i cccp ma kase
--- Koniec cytatu ---
Właśnie o tym mówię.


--- Cytat: qlko1 w Lipca 27, 2015, 13:36:47 ---Jak nie będziesz mógł zabić na 2 strzały 20 catalystami, to przyciągniesz ich 40 żeby zabić na jeden.
--- Koniec cytatu ---
Jakby karą za napad w hi secu na kogoś z kim nie masz wojny był czasowy ban to do takiego czegoś potrzebowałbyś 40 postaci. Nie mógłbyś tego też robić co chwilę gdyż ograniczałby Cie czas bana na hi sec więc skończyłoby się atakowanie wszystkiego co leci, bo może coś wypadnie, a jak wypadnie z jednego to i tak pokryje koszty poprzednich stu ataków tylko atakowane byłyby starannie wyselekcjonowane cele. Typu wiezie ktoś 100 plexów frytką to go się odstrzeli bo warto, ale nie odstrzeli się pustego frachta bo może jednak coś ma cennego w ładowni. Tak więc w hi dalej można by spaść, ale skończyłaby się patologia, która odstrasza wielu chętnych do gry w EVE.


--- Cytat: sneer w Lipca 28, 2015, 00:10:25 ---jest dokladnie tak jak w zyciu
obecnosc policji nie przeszkodzi magicznie komus wyjac kosy i wbic ci pod zebra
policja / concord sprawi ze sprawca poniesie konsekwencje za swoje uczynki ;)

--- Koniec cytatu ---

O ile pierwsza część jest prawdziwa to druga już nie. W EVE w Hi sec sprawca nie ponosi jakichkolwiek konsekwencji swojego czynu. Traci tylko narzędzie (statek) użyty do popełnienia przestępstwa


--- Cytat: [EVOLL] Filip Bonn w Lipca 28, 2015, 09:51:49 ---Będę się upierał przy tym że pvper ma więcej okazji to straty iskow i częściej je traci.
--- Koniec cytatu ---

Nie raz widziałem jak gracz na markecie tracił nawet kilka miliardów isk w ułamku sekundy (czasie potrzebnym do kliknięcia myszą) czy w ciągu minuty kilkanaście razy po kilka/naście/dziesiąt/set milionów, a nie słyszałem o tym aby jakiś gracz w walce w ciągu ułamków sekund stracił cokolwiek. Tak więc teza o tym, że gracze zajmujący się walką mają więcej okazji do straty isków i że częściej je tracą jest co najmniej wątpliwa  ;) :P


--- Cytat: qlko1 w Lipca 28, 2015, 18:18:11 ---Jeśli ktoś przewozi bez ochrony w ciężarówce 40 ton złota przez cały kraj, to nie ma co liczyć że dojedzie do celu w jednym kawałku. Nie ma też co liczyć na złapanie i ukaranie kogokolwiek.
--- Koniec cytatu ---
Czym innym jest precyzyjny atak na taką ciężarówkę, a czym innym to co dzieje się w EVE obecnie czyli trzymając się Twojego przykładu - rozwalanie wszystkich ciężarówek w kraju i w krajach ościennych żeby znaleźć tą jedną ciężarówkę ze złotem przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek reakcji policji.


--- Cytat: qlko1 w Lipca 28, 2015, 18:18:11 ---Problemem w EvE nie jest egzekucja frachtowca o wartości MSa, a usunięcie patologii w której strzela się bezkarnie do wszystkiego i wszędzie żeby wyjąć z wraku 50m.
--- Koniec cytatu ---
Co ładnie by rozwiązał czasowy banik na hi seca po każdym ataku.


--- Cytat: Centurion w Lipca 30, 2015, 21:10:18 ---Napiszcie co można robić w tej grze, czego nie robi się lepiej na 2 albo 3 albo 5 kont? ;)
--- Koniec cytatu ---
Tak na szybko.
Produkcja, inwencja, handel, skanowanie, relic/data site'y.


--- Cytat: Centurion w Lipca 30, 2015, 21:10:18 ---w jaki sposób nowy gracz ma rywalizować z dinozaurami?
--- Koniec cytatu ---
Jedno słowo - Specjalizacja.
Poza tym młody gracz może robić rzeczy, na które dinozaur jest zbyt leniwy, albo zbyt bogaty. Młody gracz nie ma też wieloletnich przyzwyczajeń więc z dinozaurami może wygrać tam gdzie CCP coś zmieniło.

GlassCutter:
tl;dr ta ściana sprowadza się do tego że młody w pocie czoła skilluje statek i źli sodomici z CCP mu coś zmieniają i statek nie nadaje się do niczego. Jednym słowem tragedia i podcinanie żył.

Mi się wydawało że jak się skilluje coś to ma się przy okazji skille poboczne, gunnery/missile i całą linię statków a nie jeden konkretny. No ale co ja tam mogę wiedzieć. Poza tym sam kadłub to ile czasu? 3, 4 dni?

Qlko1:

--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Kwestię słuchania rad bardziej doświadczonych graczy załatwia proste pytanie. Ile razy słyszałeś od ludzi, że miałeś rację mówiąc, że gry w EVE nie powinno się zaczynać od skillowania hulka, bo takie coś to albo na alcie, albo jak już ktoś koniecznie chce kopać to na trochę późniejszym etapie?
Ja takich tekstów słyszałem całkiem sporo. Podobnie jak później teksty w stylu - choć grać z nami w [tu nazwa gry].

--- Koniec cytatu ---
Interesują mnie tylko Ci, którzy na początku mnie posłuchali. Skoro starasz się być mądrzejszy od kogoś, kto zjadł zęby na tej grze to cierp. Toż to konsekwencja decyzji owych graczy.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Argumentem przeważnie było, że nie chce się czekać bez sensu aż cośtam się wyskilluje. A tak remapik by załatwił sprawę i młody by mógł rozdysponować skille na coś innego i pewnie zostałby w EVE na dłużej.

--- Koniec cytatu ---
Przed chwilą mówiłeś, że EvE to gra na lata, a teraz, że nie chce się czekać. Remapik nic nie załatwia. Myślisz, że czemu CCP wprowadziło skillowanie, czemu we wszystkich MMO trzeba expić skilla? Bo pogoń za króliczkiem ma Cię związać z grą. A ty chcesz tego króliczka wyrzucić. Mając 50m SP i robiąc remapy można kichać na wszystko.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Dobry żart. Naprawdę się uśmiałem. Ty tak na poważnie?

--- Koniec cytatu ---
Nie, to nie żart, od kilku dni widzę D00ma walczącego na centrali i Isalone tłumaczącego nowym zawiłości EvE na polishu. Ostatnio pojawił się jeden, który cholernie się mądrzył, a i tak niektórzy twardo starali się pomóc i doradzić. Dawno nie zaglądałeś. Sporo się pozmieniało.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Na wypadek jakbyś miał odpowiedzieć, że tak zapytam. Co Ci po szkoleniach i radach, skoro wszyscy dookoła mówią Ci żebyś coś wyskillował, a jak po paru miechach masz już to zrobione CCP coś zmieni i to co skillowałeś do niczego się nie nadaje.

--- Koniec cytatu ---
Gracze których szkoliłem w Akademii Milicyjnej prowadzą teraz własne korporacje, zabijają w niezłych corpach pirackich w 0.0 i low. Ci szkoleni sobie naprawdę dobrze radzą. A że nie każdy sobie radzi? EvE to nie gra dla każdego, całe szczęście.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Przyznaję, że tego nie rozumiem. Nawet jeżeli by wprowadzić opcję remapu to i tak starszy gracz będzie mieć przewagę nad młodym. Nic tu się przecież nie zmieni

--- Koniec cytatu ---
Już tłumaczę. Gracz mający 1/3 moich SP będzie mógł na żądanie zmienić pulę dostępnych dla siebie statków. Czyli w prezencie ma to, co ja skillowałem przez te wszystkie lata, dostęp do wszystkich shipów pod remapem SP.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Czy rozleniwia i udebilnia to sprawa dyskusyjna. Podobnie jak powszechność zasad o których mówisz.
W zasadzie jakby tak się zastanowić to biorąc pod uwagę ile razy od weteranów 0.0 słyszałem, że boją się latać po hi secu to zaryzykowałbym stwierdzenie, że zasady te nie są znane powszechnie. Pomijam tu kwestię, że jeżeli już są znane to na pewno nie nowemu graczowi.

--- Koniec cytatu ---
Nie znam żadnego weterana, który boi się latać po highsecu. Jasne, słyszałem to w wielu rozmowach, ale raczej jako żart, nie róbmy z tego argumentu. A że zasady nie są znane nowemu graczowi? Od tego jest polish, centrala i korporacja do której trafi. Jak będziesz chciał żeby wszystko było proste, to z EvE wyjdzie Tibia.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Produkcja, inwencja

--- Koniec cytatu ---
Nie żartuj, nie znam żadnego poważnego producenta spawającego na 1 konto.


--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Co ładnie by rozwiązał czasowy banik na hi seca po każdym ataku.

--- Koniec cytatu ---
Wracamy do tego murzyna z wielką pałą nasłanego przez CCP, o którym mowa była wcześniej.

Z resztą tego co napisałeś jeszcze się jako tako identyfikuję.

Filip Bonn:

--- Cytat: Tloluvin w Sierpnia 12, 2015, 13:25:45 ---Nie raz widziałem jak gracz na markecie tracił nawet kilka miliardów isk w ułamku sekundy (czasie potrzebnym do kliknięcia myszą) czy w ciągu minuty kilkanaście razy po kilka/naście/dziesiąt/set milionów, a nie słyszałem o tym aby jakiś gracz w walce w ciągu ułamków sekund stracił cokolwiek. Tak więc teza o tym, że gracze zajmujący się walką mają więcej okazji do straty isków i że częściej je tracą jest co najmniej wątpliwa  ;) :P

--- Koniec cytatu ---

Argumentacja słaba, ponieważ nie trzymasz proporcji i idziesz utartym schematem myślowym. Porównujesz osobę obracającą bilionami na markecie do zwykłego pvp'era latającego trasherami. Trzeba poszerzyć horyzonty myślowe i szerzej spojrzeć na całość, zwłaszcza jeśli walisz takie wall of texty. Lepiej napisz dwie linijki a przemyślane niż dwie strony takich argumentów. ;)

Więc,
nie słyszałeś aby jakiś pvp'er stracił w ciągu ułamku sekundy kilkadziesiąt B ? a killmaile superów i tytków widziałeś Ty kiedykolwiek ? ???
Jak podajesz za przykład gościa który na rynku obraca dziesiątkami B isków i raz powinęła mu się noga bo zrobił "miss click" to porównuj go do pilotów którzy latają statkami za kilkadziesiąt B (ilu takich już spadło). Różnica jest taka że graczy którzy wdupiają statki po kilkadziesiąt B jest o wiele więcej niż tych 'twoich' handlarzy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej