Eve Online > Dyskusje ogólne
Czas na dramę. Czy EVE umiera?
Isengrim:
Nie rozumiem tego.
Poznałem kolegę, który gra w EvE chyba od pół roku. W tym czasie ogarnął:
- POSy
- produkcję,
- farmę w WH,
- trochę PVP.
Albo on jest taki wybitny, albo Evka jednak nie jest aż tak koszmarnie trudna, jak to niektórzy ludzie przedstawiają...
Centurion:
Ile razy trzeba wam napisać, że to nie o trudność gry chodzi.
Do sensownego grania potrzeba minimum 3 konta a najlepiej 5 i to jest problem - naprawdę myślicie, że komuś nowemu się chce na to farmić?
Isengrim:
--- Cytat: Centurion w Lipca 30, 2015, 15:10:29 ---Ile razy trzeba wam napisać, że to nie o trudność gry chodzi.
Do sensownego grania potrzeba minimum 3 konta a najlepiej 5 i to jest problem - naprawdę myślicie, że komuś nowemu się chce na to farmić?
--- Koniec cytatu ---
Po pierwsze nowy nie potrzebuje 3 kont, po drugie jak już się wciągnie, to tak jak tu wielokrotnie pisaliśmy, jest łatwiej i szybciej kupować czas gry za PLNy niż za ISKi. Pytanie jak go wciągnąć.
Gość, o którym piszę, ma chyba 4 konta już odpalone, daje radę. :)
Jakub Trokowski:
--- Cytat: Centurion w Lipca 30, 2015, 15:10:29 ---Ile razy trzeba wam napisać, że to nie o trudność gry chodzi.
Do sensownego grania potrzeba minimum 3 konta a najlepiej 5 i to jest problem - naprawdę myślicie, że komuś nowemu się chce na to farmić?
--- Koniec cytatu ---
Mam jedno.
Jak się gra "sensownie"?
Zsur1aM:
--- Cytat: Centurion w Lipca 30, 2015, 15:10:29 ---Ile razy trzeba wam napisać, że to nie o trudność gry chodzi.
Do sensownego grania potrzeba minimum 3 konta a najlepiej 5 i to jest problem - naprawdę myślicie, że komuś nowemu się chce na to farmić?
--- Koniec cytatu ---
Kwestia osobistych preferencji, ja przez pierwsze 3-4 lata gry miałem 1 konto, później dorobiłem się drugiego, właściwie głównie ze względu na off grid booster char'a, który nie zawsze był aktywny, po to są korporacje, jeśli wszystko musisz robić sam to albo jesteś w kiepskim korpie, albo po prostu Ci to odpowiada.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej