Eve Online > Dyskusje ogólne
Czas na dramę. Czy EVE umiera?
Tooten:
--- Cytat: GlassCutter w Lipca 29, 2015, 11:34:45 ---Tak macie rację, to spiseg twórców gier żeby robić z ludzi debili. Przecież nikt nie liczył, nie badał rynku. Oni nie robią tego z pobudek ekonomicznych, robią to po to żeby robić z ludzi debili dla własnej satysfakcji. A to że dzięki temu sprzedają kilkukrotnie więcej wyszło tak po prostu przypadkiem.
--- Koniec cytatu ---
Robienie zysku i robienie z ludzi debili się nie wykluczają. Spójrz na papierosy- śmierdzą, są kurewsko drogie, powodują raka. A ludzie mimo to kupują. Czy to znaczy, że papierosy są lepsze od każdej jednej alternatywy? Czy po prostu ludzie rzeczywiście biorą co jest?
FITTIpalti:
--- Cytuj ---Robienie zysku i robienie z ludzi debili się nie wykluczają. Spójrz na papierosy- śmierdzą, są kurewsko drogie, powodują raka. A ludzie mimo to kupują. Czy to znaczy, że papierosy są lepsze od każdej jednej alternatywy? Czy po prostu ludzie rzeczywiście biorą co jest?
--- Koniec cytatu ---
Ja myślę że po prostu ludzie są uzależnieni od papierosów.
Od plexów nikt nie jest uzależniony to może być jakaś inna mechanika powiedzmy że nikt oprócz polaków i rusków nie farmi po prostu kupują plexy żeby opłacać grę i kupować iski czy wydaje się wam że może to powodować wzrost cen Plexow ?
Zsur1aM:
--- Cytat: Tooten w Lipca 29, 2015, 11:17:59 ---Edit: Problemem nie jest brak insta-contentu w evce. Insta content jest jak czytanie książki od ostatniej strony. Gdzie tu radość z czytania? Film też oglądasz od początku. Z pornosa też nikt nie ogląda ostatnich 10 sekund. Więc czemu wszystkie gry komputerowe muszą robić z ludzi idiotów którym zależy tylko na instant gratification?
--- Koniec cytatu ---
Instant content to nie to samo co instant gratification.
Większość casualowych graczy nie ma dzisiaj czasu na pier$%#% się iluś tam godzin żeby mieć jakąś akcje w grze, a EVE co by nie mówić zazwyczaj tego wymaga (ofc są sposoby na skrócenie tego czasu ale to temat na inny post), EVE to jednak głownie PVP, a bywa że można latać cały dzień i nie dostać żadnej sensownej bitki, dlatego jeżeli nie mamy wiedzy gdzie w danej chwili warto latać, z kim i w czym to generalnie o ten content jest dość trudno.
W takim wot'cie, lolu itp wbijasz do gry i od razu dostajesz to co jest sensem całej gry, to oczywiste że poczucie satysfakcji z akcji w grze jest dużo mniejsze niż w takiej evce bo zwyczajnie masz ich tyle ile zechcesz.
Zresztą jest to główny powodów dla którego przestałem aktywnie grać w EVE, w pewnym momencie znalezienie bitek dla solo/small skirmish gangów (które dawały mi najwięcej satysfakcji) wymagało już za dużo czasu i zaangażowania bo ludzie zaczęli latać w coraz to większych blobach, mając za plecami co najmniej kilkanaście logi, ofc i na to znalazły się sposoby jak alpha-nada, pipe bomby itd ale ciężko to nazwać bitkami, a bynajmniej akcjami które dawałyby wystarczające poczucie satysfakcji.
Isengrim:
Gadu gadu, ale tak popatrzyłem na eve-offline i faktycznie ostatnie pół roku wygląda kiepsko... :( Tak niski average EvE miała ostatnio w 2008 roku...
http://eve-offline.net/?server=tranquility
Tak się zastanawiam, czy to po prostu zużycie materiału (czytaj graczy), czy EvE poszła jednak gdzieś w złym kierunku... Czy też to efekt kampanii "sabotażowej" ludzi w stylu Sort Dragona, którzy namawiają członków swoich Aliansów do rezygnacji z subskrypcji w ramach protestu wobec FozzieSova?
Dormio:
IMHO odeszło sporo starych graczy w efekcie "uproszczenia" gry, a dla nowych "uproszczenie" było zbyt małe.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej