Eve Online > Patche i dodatki

Rubicon

<< < (41/144) > >>

Theronth:

--- Cytat: Okropniak w Października 04, 2013, 13:34:05 ---aha - bierzemy i antisupport i dps i trzymamy odwody - tak żeby w gang mieć min 40 ludzi.....
proszę - bez żartów, gank nie zawsze oznacza 10+ ludzi a kilku - daj antisupport i możesz w ogóle nie lecieć bo wychodzi że musi być web, scramble, disrupt, dampenery - do tego jammer by się przydał, aa - i jeszcze logistyki tak co najmniej 3x, jakiś dps na close jakby trzeba było coś szybko ukuć i na zasięg jak będą nas chcieli złapać na scramble - trochę bomberów też żeby ubić obcą flotę na gate jakby chcieli za nami lecieć....

Osobiście tego nie preferuję ale znam wykrętów którzy pięknie latają solo - wpadają, potrafią sobie poradzić z flotami do 10 osób i jeszcze im coś uszczknąć - dzięki tym efrytom będzie w null o wiele bezpieczniej, przecież o to chodzi nie?
żeby nafarmić w spokoju i zjawić się na CTA bo F1 się sam nie naciśnie...

--- Koniec cytatu ---
Gdy mówię 'antisupport w gangu', myślę o dwóch Zealotach/RLML Cerbach we flocie max 10 osób...

MGGG:

--- Cytat: SokoleOko w Października 04, 2013, 14:20:36 ---A może Ty poszerz horyzonty i polataj w 0.0? ;)

--- Koniec cytatu ---

Dzięki latałem. Nudno i pusto albo bloby ;)

@VonBeerpuszken - dziękuje za wyjaśnienia, ale mam po prostu zupełnie inne spojrzenie na te zmiany niż ty i Sokole. Z resztą nie tylko jak nie drę szat, ale także nie robi tego np. Theronth. Rozumiem, że moje przeciętne doświadczenie w pvp w 0.0 deprecjonuje moje stanowisko w waszych oczach, ale nie jestem jednym "wołającym do was na pustyni". CCP robi od dłuższego czasu robi wszystko, by gracz na każdym etapie zaawansowania mógł w miarę podobny sposób uczestniczyć w rozrywce. Kiedyś, dawno, młodego pilota w gangu wsadzało się we fretkę i robił za taklera. Niestety, gra tak ewoluowała, że ten młody pilot stał się kompletnie nie potrzebny, bo za taklerów zaczęły robić recony, a drejki nie są już statkiem flotowym. Pamiętam jak w starych PB Mikker zbierał gang i zaczynał od laczka oraz hugina. Oczywiście ktoś powie, że młody pilot mógł robić za oczy, ale doświadczony scout jest jedną z najważniejszych osób w gangu. To nie jest miejsce dla początkującego, nieopierzonego gracza. Dobitnym przykładem to było wsadzenie przez jeden z polskich korpów w TYM roku zielonych pilotów po UA w... Vigile.
W skrócie sytuacja była taka: przychodził młody i dowiadywał się, że jest niepotrzebny, statki, którymi lata to dno i kilometr mułu i jak poskilluje z pół roku to się do czegoś nada. Dlatego też CCP zmienia statki tak, by zminimalizować różnice między skillożernymi t2, a szybkimi w skillowaniu t1. Rozumiem, że starsi gracze, którzy przebyli "ścieżkę zdrowia" w skillowaniu mogą być oburzeni, że młodsi mają łatwiej (pamiętam olbrzymie oburzenie na tym forum podczas wyrzuceniu learningów) i może im być źle, że środowisko, w którym grali przez kilka lat tak szybko zmienia sie na inne, prostsze w obsłudze, ale samo EvE wewnętrznie bardzo zmieniła się. To już nie jest romantyczna gra o eksploatacji kosmosu i poznawaniu nieodkrytego. To dojrzały produkt, przeżuty miliony razy przez tysiące graczy, w którym albo pomoże się młodemu szybko zacząć grać "prawdziwe" EvE, albo - w erze blobów supercapsli - za chwilę ich nie będzie. Dobitnym przykładem zmiany, które przeszła gra była wojna między Goonsami a ś.p. Testami, w której nie wygrywały floty upercapsli czy drogich t3, ale noobki w prostych do wyskilowania bomberach.
Zmiany w e-frejkach wpasowują sie w ten trend. CCP wzięło statki z tyłka, które sa łatwe w skillowaniu i zrobiło z nich maszynki, w których młodzi będą mogli zaistnieć. Dodatkowo mało kto zauważa, ale szybki i tanie e-frejki będą bardziej pasowały do flot w cruzach t1 niż drogie recony. A sporo gangów lata właśnie w takich tanich maszynkach. Oczywiście, jest też druga strona medalu. Pod górę będą mieli "lol-prosi", bo obecnie jak w noobspownie pojawia się jeden recon to jest to najczęściej falcon i zakrawa to o cud. Teraz będzie kilka e-fretek, wiec trzeba będzie po prostu uciekać, albo też przyjąć bitkę ze świadomości, że będą mogłby być straty. A jak wiadomo, lolprosi nie lubią czerwonego koloru na kb, a statystki są dla nich ważniejsze od dobrej bitki.
Z punktu widzenia bitki dwóch gangów, pojawienie sie nowych e-fretek diametralnie nie wpłynie na rozgrykę. Nadal w użyciu będą recony, bo e-fretka jak to fretka spada od byle podmuchu. Dodatkowo ponieważ pojawi sie realne zagrożenie ze strony e-fretek, trzeba będzie brać antysuport. Niestety skończą sie fajne czasy, w których wszystko o wielkości mniejszej od kruza było do dupy. O bitkach blobów nie wypowiadam sie, bo na tym nie znam sie.
Reasumując: rozumiem, że zmienia się środowisko i dinozaury mogą czuć sie nie swojo, ale bust e-frytek nie przewróci EvE do góry nogami. Recony nadal czekają w kolejce na zmiany. Kto wie, co dla nich CCP przygotowuje. W końcu z HACami jakoś to wyszło.




Dux:

--- Cytat: SokoleOko w Października 04, 2013, 13:52:52 ---Vaga z 2xTE ma 3,2+35 km na Barrage. Jaaaaasne.

--- Koniec cytatu ---

Arty cyna na titanium sabot, trollolollolo  :P

Byleby nie mieli jeszcze venturów na 0  >:D

VonBeerpuszken:
MGGG
Idąc Twoim tokiem rozumowania.... wywalmy wogóle sprzęt T2 i T3, po co noobki maja cierpieć katusze że postać 5 letnia może coś czego on, postać 5 miesięczna nie może... Kurde, zaczyna to przypominać poprawność polityczna w wydaniu EU - nie tykać gejów i muslimów, mało tego, dać im przywileje bo są takie biedne... bo są gejami i muslimami...
Mów co chcesz, ale sytuacja kiedy noob z 5 mln SP może dzięki "wyrównaniu" szans niewiele mniej niż postać z 50mln jest co najmniej debilna i chora.


"Recony nadal czekają w kolejce na zmiany. Kto wie, co dla nich CCP przygotowuje. W końcu z HACami jakoś to wyszło. "

Czekaja, owszem, odkąd pamiętam... i chyba będą dalej czekały, bo niestety statki nie dla noobów. I wątpię w to żeby ktokolwiek miał pomysł co z tym zrobić...w końcu wymagałyby czegoś więcej niż kolejnych procentów boosta czy na modłę indyków - nowych nazw.
Hace? Dobrze powiedziane, JAKOŚ wyszło... widziałem kilka razy na kb kerbirskiego CVA wynik starcia flot HAC i noobów w prophecy i podobnym shicie (CVA i spółka, dla uściślenia)... rzeczywiście, hace już nie są masakrowane, bywa że jest remis (przy podobnej liczbie)

SokoleOko:
@MGGG

"I hear you", ale nie do końca mnie rozumiesz.

Mnie wkurza to, że gra z piekielnie skomplikowanych "papier-nożyczki-kamień" - co urzekło mnie w 2008 i było wspaniałe aż gdzieś tak do 2011 - ewoluuje w stronę "bring bigger blob" albo wręcz "you can't do shit else you have 250 in fleet".

Każdy kolejny patch utrudnia życie "niezależnym", który latają albo w małych gangach (<10), albo na skirmishe (<50). Gra MUSI dawać jakąś kontrę na 100 osobową flotę inną niż 150 osobowa flota. Dziś jest to 50-osobowy gang T3, ale CCP już kombinuje jakby to znerfić.

Dodatkowo, latanie solo też ma swoje zalety - niestety, z jednej strony mechanika gry faworyzuje do bólu roamowanych i ciągle idzie w tym kierunku (MJD everywhere), a z drugiej, zmiany w shipach powodują, że to solo zostaje utrudnione. OK, są i pozytywne zmiany - mówię o HAC'ach. Ale np. w przypadku cepów, wolę się przebijać przez bańkę "z buta" niż dostac weba z 50 km od gównianej frytki, mając sam 35 km lockrange (bez damp) i lol DPS @ 5 km.

Summa summarum, szlag mnie trafia bo CCP po prostu wskazuje mi (i mnie podobnym - a trochę jeszcze na jest) drzwi. Cóż, jeśli do lata przyszłego roku nie zobaczę zmian, które mi by pasowały, pewnie skończę granie. To, że CCP udało się zniechęcić tak fanatycznego gracza jak ja, mówi wiele o stanie tej gry.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej