Eve Online > NoobGarten

FW misje lvl 4 bomberem

(1/2) > >>

Phobeus:
Pytanie do milicjantów: czy po ostatnim dodatku nadal da się klepać misje lvl 4 bomberem? Jeśli tak to napiszcie proszę dla jakiej frakcji robicie misje i na jakim ab/mwd.

Z góry dzięki.

Mamut:
dla matarów da sie napewno , ja robie z frakcyjnym 10mn ab

hint : mozesz miec alta w milicji i je zbierac/otwierac ,a mainem zaorac te pare npców ( stand nie spada ) , problemem jest to ,że obydwie strony mogą Ci zrobić kuku :)

i jest problem z przebiciem sie przez tank na którejs misji z commanderem - tzn przebić sie przebijesz ,ale schodzi troche dłuzej

Ptysiu:
Da się. Latam dla Matarów i jest jak było. Co do napędu, to oczywiście AB. Latanie na MWD na misji kończy się w momencie jego załączenia (kiedyś z ciekawości spróbowałem). Co do fitu, to obojętnie jakim bomberem lecisz musisz mieć rigi do zasięgu rakiet (hydraulic bay thrusters i rocket fuel cache partition) i sensor booster. Następnie lecisz na jakieś 90 km od celu i załączasz orbitowanie. W low sloty najlepiej ballistic control systemy, w medy target paintery i to tyle. Proste jak budowa cepa.

Pro tip: Lot prostopadle do i od celu zdecydowanie nie wskazany ;)

Mamut:

--- Cytat: Ptysiu w Stycznia 16, 2013, 17:52:27 ---Da się. Latam dla Matarów i jest jak było. Co do napędu, to oczywiście AB. Latanie na MWD na misji kończy się w momencie jego załączenia (kiedyś z ciekawości spróbowałem). Co do fitu, to obojętnie jakim bomberem lecisz musisz mieć rigi do zasięgu rakiet (hydraulic bay thrusters i rocket fuel cache partition) i sensor booster. Następnie lecisz na jakieś 90 km od celu i załączasz orbitowanie. W low sloty najlepiej ballistic control systemy, w medy target paintery i to tyle. Proste jak budowa cepa.

--- Koniec cytatu ---

Ja nie odlatuje .. za duzo zabawy , koszt 10mn ab jest znikomy ( 30kk ) i zwraca sie po pierwszej skończonej misji - orbita na npc/gejta/szpilke 50km i sru :)

Phobeus:
Da sie upchać frakcyjny 10mn ab na Hound?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej