Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Czwarta Wielka Wojna o Esoterie

<< < (189/259) > >>

Gapiszon:

--- Cytat: Tim w Grudnia 11, 2012, 08:51:31 ---Komentarz:
http://youtu.be/6QhZTfNaiHA?t=10s

Jeżeli sposób grania w daną grę wychodzi poza nią, to znaczy, że coś z tymi ludźmi jest naprawdę nie tak.
Zapewne CCP nawet, gdyby wiedziało to nic nie może z tym zrobić?
No bo to w sumie nie narusza EULA ani nic z tych rzeczy...

--- Koniec cytatu ---

Niezależnie od tego czy faktycznie takie paskudztwa robią to co im się przypisuje (patrz HAARP),
zakładanie że ktoś z PL by tego użył w obronie jakiegoś pojedynczego moon minera Raiden. jest dość kontrowersyjne.

Przecież mogliśmy od razu się reshipować w slowcaty / supercapsy, naprawić POSa z palcem zaaplikowanym i odskoczyć.

Wokół jednego moon miner POS w T-8 świat się nie kręci ;)

Doom:
Irony overloaded.
Chyba że naprawde nie jesteś iadom że PL rutynowo stosuje takie podejście, podobnie jak swego czasu któryś ruscy z dronkowa

Gapiszon:
Naprawdę nie jestem świadom, oraz - to wczoraj była impreza C0ven / Raiden, PLa nikt nie prosił.

Chyba zrobiłem sobie za długą przerwęę od EVE i nie jestem na bieżąco...

Isengrim:

--- Cytat: Azaqui w Grudnia 11, 2012, 18:20:23 ---Naprawdę nie jestem świadom, oraz - to wczoraj była impreza C0ven / Raiden, PLa nikt nie prosił.

Chyba zrobiłem sobie za długą przerwęę od EVE i nie jestem na bieżąco...

--- Koniec cytatu ---

Juz blue stand do TESTow powinien byl Cie zastanowic. ;)

WhiteCat:
Jedno mnie zastanawia. Swoim zwyczajem przeglądałem bio różnych osób w T-8 (głównie z Raiden, bio wiele mówi o człowieku :D) i w kilku widziałem jawne wyrazy nienawiści do goonów typu ile to ktoś goonów nie ubił, "killing goons since 20xx" etc. I co w tym dziwnego powiadacie. Ano to, że TESTy to najbliżsi przyjaciele (niczym kochankowie) goonów, łączy i długa wspólna historia i cele (kto pomagał w ostatniej inwazji na Delve?). A Raiden z nimi lata.  ::)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej