Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Czwarta Wielka Wojna o Esoterie

<< < (128/259) > >>

Nitefish:

--- Cytat: Tylio w Listopada 29, 2012, 00:03:07 ---Nie rozpowszechniajmy fałszywych informacji. To napędza tylko gadanie o chińskim serwerze, końcu 0.0 itd. Solarzy nie są osamotnieni w swojej walce. Nie wiem dlaczego ignorujecie fakt, że Solarzy mają NIP z CFC . Część CFC ma zamiar polecieć na pomoc Solarom. HBC, N3 i NCC chce Solarów zaorać. N3 i NCC orają Solarów tylko dlatego, że ci sprzymierzyli się z CFC.
1. Jeżeli Goonsi wyślą swoje siły na południe, ale nie po to, żeby pomóc Solaram tylko po to, żeby ich zdradzić i wesprzeć TESTów to Solarzy (i ich koledzy -A-), N3 i NCC natychmiast połączą siły. Słabi wcale by nie byli. Zwykłe timery POSów gromadzą zazwyczaj 1000 ludzi z tych koalicji. Na CTA wystawialiby podobne liczby jak CFC/HBC. Capitali też im nie brak. Dodatkowo dochodzą jeszcze totalnie wymieszane standy sojuszy wchodzących w skład każdej z tych koalicji. W razie nieprzewidzianej wojny większość z dzisiejszych koalicji zacznie się rozłamywać.
2. Jeżeli Goonsi przylecą ratować Solarów na poważnie to wojna między CFC a HBC stanie się faktem.


--- Koniec cytatu ---

Po pierwsze jakoś sobie nie wyobrażam, że część CFC leci bić się ze swoim sojusznikiem - albo przestanie być częścią CFC albo zmienią cel. Jedno i drugie jest mało prawdopodobne.

Po drugie - jakie liczby? Przecież wystarczy walka na kilku frontach, która miała by miejsce bo tylu pilotów po prostu się nie zmieści w jednym systemie i nie ma Solarów.
Tu musiała by się rzucić cała reszta mniejszych tworów razem z Solarami, żeby cokolwiek zdziałać.

Po trzecie Goonsi przylecieli ratować Solarów pewnie dlatego, że nie mieli nic innego do roboty bo wszędzie indziej były plusy :P

Po czwarte - już tyle lat było gadanie o nerfach, a mamy nerfa drejka... jakoś nie wierzę, że CCP zrobi z tym porządek bo im nie zależy na grze tylko na subskrypcjach. Szczególnie ma to znaczenie w kontekście inwestorów.
CFC i HBC to nie połowa mapy tylko większość. Coś co jest takim petem sprowadzonym do uprawiania roli też jest z nimi w  koalicji, chociaż na mapie mają inny kolor.

FITTIpalti:
Niezłe co wy tu piszecie .... a ja myślałem że ta gra polega na wciskaniu F1  :P

SokoleOko:

--- Cytat: FITTIpalti w Listopada 29, 2012, 10:14:38 ---Niezłe co wy tu piszecie .... a ja myślałem że ta gra polega na wciskaniu F1  :P

--- Koniec cytatu ---

No generalnie tak. Cała dyskusja tutaj dotyczy tego DLACZEGO wciskamy F1 ;)

Gapiszon:
SokoleOko, ale pociągnijmy Twoje rozważania dalej:

- Supery zawieszają konta
- PvPerzy się nudzą, PvP nie ma
- Spada popyt na statki i moduły, bo się nie "zużywają"
- Industrialiści, minerzy, carebearzy - wszystko zaczyna płakać, bo jak to, cały dzień ratowania i 1/10 kasy co kiedyś
- EVE Player Online: 3200

To właśnie miałem na myśli mówiąc o autobusie bez kierownicy - albo w tym kierunku to pójdzie, albo ludzka natura dojdzie do głosu wcześniej i powerblocki zaczną się tłuc.

SokoleOko:

--- Cytat: Azaqui w Listopada 29, 2012, 10:19:25 ---- PvPerzy się nudzą, PvP nie ma

--- Koniec cytatu ---

I to jest właśnie myślenie trybika w blobie.

PvP jest i będzie po kokardę. Fajnego PvP, gdzie liczą się umiejętności jednostki, gdzie nie ma laga/tidi ani bloba superów. Tego nigdy nie zabraknie. Świat nie kończy się na wielkiej polityce, wręcz przeciwnie. Jest bardzo dużo małych niezależnych organizacji i to tam jest PvP. A nie w blobie.

Na moim prywatnym horyzoncie obecne wielkie wojny to jak doniesienia z Afganistanu - gdzieś tam na końcu świata ktoś kogoś bije, ale wpływu na mnie to kompletnie nie ma.

Nie wierzysz? No to porównaj sobie statystyki RvB i zobacz, gdzie więcej statków spada. Parę systemów obok Jita generuje takich ruch jak wielkie konflikty Eve. Sov-bullshit-war nie jest potrzebny do szczęścia.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej