Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Czwarta Wielka Wojna o Esoterie
Xeovar:
Dodam jeszcze że kurewsko się cieszę że jest u nas grupa osób którym chce się aktywnie zaangażować w kwestie mechaniki sovwara i utrudnianie życia najeźdzcy. Te złośliwe uśmiechy na twarzy gdy onlinują kolejnego jammera 8)
Nitefish:
--- Cytat: Azaqui w Listopada 28, 2012, 17:07:29 ---...
Dalej - z tego co widzę to Raiden. ma podnajmowanie czy cokolwiek głęboko, walczy żeby walczyć - to wycieczka TEST, my z tego nie mamy nic.
...
--- Koniec cytatu ---
Raiden to kolejna "pozostałość", która mimo dużych możliwości ma chomicze jaja. Wolą zostać czymś na kształt peta takiego blooba jak TEST rozprawiając jacy to kiedyś byli dzielni.
Zostały im tylko fajne roamy z superami którymi biją sobie strukturki gdzie jedna ręka przez cały czas siedzi w spoconych z wrażenia gaciach :)
Gapiszon:
@Xeovar: absolutnie się zgadzam.
Na całe szczęście, co innego jest podbić, a co innego utrzymać, jak już Polacy nauczyli takiego jednego z głupim wąsikiem.
Ja nie widzę jak 2 alliance liczace te 500 osób w porywach utrzymają ten teren jak już większość HBC pójdzie gdzieś dalej.
@Nitefish: jeżeli dzięki tej wypowiedzi poczułeś się lepiej, to przynajmniej był z niej jakiś pożytek. Problemem Raiden. jest niestety syndrom bitterveta - większość to gracze którzy zapadli w sen zimowy, i zwyczajnie nie chce im się chcieć. Ci którzy grają to naprawdę fajni ludzie, którzy znają się na tym co robią. Tylko że takich jest 70, jak ostatnio widać.
Tooten:
No niestety, jak się jest niewolnikiem sova i standingów, nie oczekuj że ludzie zaczną się logować. Nie ma co się czarować, gdyby nie inwazja TESTów i powrót do starożytnego domku C0ven do tej pory miałby dwóch pilotów na krzyż. To samo Raiden. Jak nie wyhodujecie sobie cojones i będziecie lali tylko cele wskazane przez HBC albo underdogów o których wiecie, że się nie odgryzą, nie będziecie traktowani jak BoB, a jak Hydra.
Są grupy jak Godfathers (są? byli?) Darkside czy HUN, które gryzą jak mogą. Raiden ma dość assetsów i manpowera żeby poważnie dziabnąć system. Ale widzisz, Ty wolisz przyjść na forum i żalić się, że "nie podoba Ci się to, co się dzieje z null" niż wiercić swoim dziurę w brzuchu i wyśmiewać ich od tchórzy którymi są.
Nitefish:
Właśnie o to chodzi. Łatwo powiedzieć "null jest z dupy" niż zastanowić się czy czasami wraz z kolegami nie dążę do tego, żeby null było z dupy.
Raiden. nie ma problemu bitterveta tylko nie ma jaj. Im się najzwyczajniej nie chce ryzykować, walczyć, robić cokolwiek bo to może być przecież niebezpieczne.
Natomiast bardzo łatwo jest wraz z innym bloobem lub mając tego blooba na cynko polecieć i rozstrzelać jakieś pierdy.
Ludzie się nie logują bo jest zajebiście nudno Azaqui, a Twój sojusz brnie w tą nudną kupę tylko coraz głębiej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej