Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Czwarta Wielka Wojna o Esoterie
Skeer:
Podobnie fituję swojego dominixa. Na raty się sprawdzi, a jak ktoś zaczepi, to też wpierdol dostanie.
Chyba że jest nerdem z PL.
Punct:
ciekawe czemu med wolny - nie wydropiło jeszcze z ratów coby zafitować czy co?
Skeer:
"PRZYJMUJEMY ZDROWYCH POLAKÓW<br>REKRUTUJEMY WSZYSTKICH GRACZY (kerbirów, kopaczy i itp) DO ZALUDNIENIA REGIONU ESOTERIA SYSTEMÓW PO COVEN I Inver Brass"
Wygrzebane z pewnego bio :)
Ciekawe, jaka jest definicja "zdrowego Polaka" :)
Tooten:
Mieć dużo kasy i zdrową dupę, żeby potem równo puchła.
SokoleOko:
v0lta właśnie dała dupy drugi raz z rzędu w NEO tournament i tym samym moje "wakacje z Sanshą" dobiegły końca.
Bilans = 231 killi (w tym 12 solo) kosztem 3 lossów.
Wrażenia z ostatnich trzech tygodni:
Pogłoski o śmierci c0ven są mocno przesadzone. Alians ma się doskonale, ludzie są aktywni, na byle lol-nano roama na pstryknięcie palcami ma się trzydziestu zabijaków. Jestem głęboko przekonany, że wbrew intencjom HBC chłopaków w Eso czeka najlepszy okres gry od czasów wojny z Syskami (którą już pewnie tylko najstarsi górale pamiętają). Morale jest świetne, na TS-ie czuć że wszyscy się doskonale bawią.
Przez te trzy tygodnie latałem codziennie z c0venem/BUFU i siedziałem na TS - wszystkim c0ven-hejterom chciałem powiedzieć, że nie słyszałem ani razu jednego rage'a ani poważnej dramy. Nawet dyscyplina na TS jest lepsza niż w moim rodzimym Verge of Collapse. Jeśli ktoś teraz zastanawia się co robić w Eve, odpowiedź jest jedna - aplikować do c0ven, bo przez najbliższe tygodnie/miesiące jest będzie to numer jeden miejsce do PvP w obrębie polskiego community. Szczerze polecam!
Korzystając z okazji chciałem też podziękować wszystkim za wręcz królewskie przyjęcie i przede wszystkim zaufanie, którym zostałem obdarzony. Niełatwa technicznie współpraca z "personalnym blue standingiem" była wzorcowa - serdeczne podziękowania dla pilotów tytków, którzy musieli kombinować jak tu się ustawić, żeby Sokół mógł przeskoczyć przez bridge zanim go pos rozwali (posy mają w dupie personalne standy). Czegokolwiek potrzebowałem, było załatwiane od ręki (statki do PvP, nawet transporty z empire - logistyka rewelacyjna).
Pełen szacun, Panowie, i do następnego razu :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej