Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Czwarta Wielka Wojna o Esoterie

<< < (31/259) > >>

CATfrcomCheshire:
No bardziej Stain niz Esoteria, ale generalnie to chyba masz racje :) Esoterie zawsze trzymalismy jako generator dobrych walk i iskow na statki, co jak do tej pory (Sys-k, Primary, INIT) dzialalo bezblednie, wiec nie mamy na co narzekac.

Nitefish:
Jedno jest pewne - C-PEWN nie oddamy :P

mpp:

--- Cytat: Nitefish w Października 09, 2012, 13:07:07 ---Jedno jest pewne - C-PEWN nie oddamy :P

--- Koniec cytatu ---

to juz lepiej jak rolki zdechną poczekać osrać eso i zajebać omist i sobie zrobic trade huba w axdx

Xeovar:

--- Cytat: mpp w Października 09, 2012, 12:46:54 ---Wyszły dwa owsiki z dupy, ojciec i syn. Idą, idą, w końcu syn pyta: - Tato, a co to jest to zielone po czym idziemy? - Trawa, synu. - Acha, a to mokre tam dalej? - Rzeka, synu. - Acha, a to żółte co tak świeci? - Słońce, synu. - Acha. Tato, ładnie tutaj, dlaczego my musimy w tej dupie mieszkać? - Bo to jest, synu, nasza Ojczyzna.

--- Koniec cytatu ---

Jest to jeden sposób patrzenia na sytuację.
Jednakże uważam, że w perspektywie długofalowego utrzymania organizacji, musi ona mieć wyraźną wizję samej siebie. C0ven taką ma, jest to terytorialny sojusz PvP. Niegdyś 100% polski, teraz eksperymentujemy z korporacją anglojęzyczną (tu wstaw długą dyskusję o ewolucji, rozmiarze i rotacji polish community).
C0ven ma dwa stany, albo zdobywa Eso, albo jej broni. No, może trzy, czasem po prostu ją trzyma, bo nie ma komu atakować. Przez ostatnie 18 miesięcy nasza okolica była pustawa i nudnawa, to się zmienia i zajebiście nas to cieszy. To czy będziemy za miesiąc nadal siedzieć w Eso, czy jednak w Stain knując jak odbijać Eso nie ma większego znaczenia - są cele, jest pvp, jest zabawa. I oby tak kufa dalej.

mpp:

--- Cytat: Xeovar w Października 09, 2012, 13:19:57 ---Jest to jeden sposób patrzenia na sytuację.
Jednakże uważam, że w perspektywie długofalowego utrzymania organizacji, musi ona mieć wyraźną wizję samej siebie. C0ven taką ma, jest to terytorialny sojusz PvP. Niegdyś 100% polski, teraz eksperymentujemy z korporacją anglojęzyczną (tu wstaw długą dyskusję o ewolucji, rozmiarze i rotacji polish community).
C0ven ma dwa stany, albo zdobywa Eso, albo jej broni. No, może trzy, czasem po prostu ją trzyma, bo nie ma komu atakować. Przez ostatnie 18 miesięcy nasza okolica była pustawa i nudnawa, to się zmienia i zajebiście nas to cieszy. To czy będziemy za miesiąc nadal siedzieć w Eso, czy jednak w Stain knując jak odbijać Eso nie ma większego znaczenia - są cele, jest pvp, jest zabawa. I oby tak kufa dalej.

--- Koniec cytatu ---

no ok, esoteria esoteria...

1) test to nie sys-ki
2) jak wam podpieprzą eso - dadzą jakiemuś z dupy ally co sie bronic nie potrafi to test znowu przyleci i tak w kolo macieju
    kij wie ile ludzi z tego powodu złapie emo i zacznie szukać czegos innego jak vide i bilionersi
3) sam mówiłeś xeo adapt or die (doskonale wiec zebranie niedobitków i wyczarowanie czegoś epic w innym regionie bylo by imo waszym zbawieniem)
4) zielony killboard frapsy, promo pewnie przyczyniło by sie do wzrostu waszych cyfr tak samo jak bufu/voodu czy co tam z wami lata

ofc jako noob wielki koronny jest to tylko moje zdanie (wole dopisać zanim spalą mnie na stosie)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej