Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Jak to jest i było w C0ven (było: [VIDE] Virtual Democracy - rekrutuje!!!!)

<< < (35/61) > >>

Dormio:

--- Cytat: Ranshe w Lutego 13, 2012, 12:24:19 ---To teraz ci powiem fakt autentyczny: jeśli scout zaraportuje "30 na lokalu" (nawet przyjmując, że scout ma coś w głowie i nie raportuje friendly, więc są to same potencjalne cele), to faktycznie 30 osobowy gang do tego systemu nie wskoczy. A wiesz czemu? Bo taki raport sam w sobie jest gówno warty. I nie dlatego, że jest ich też 30.

Liczy się też setup, co ten gang robi, gdzie siedzi, kto to konkretnie jest i kogo może mieć jako backup i sporo innych rzeczy. Sama informacja ze skanera kierunkowego, że w systemie istnieje 30 statków też nie jest wystarczającą informacją. Dopiero w połączeniu z wiedzą kto, gdzie, jak i po co, ma to sens albo i nie.

Bo nie ma najmniejszego sensu wdawać się w bitkę, którą z definicji mój gang przegra mimo identycznej ilości osób we flocie. I co, takie zachowanie to też jest "bajka bo nie miałem dwukrotnej przewagi"? No wybacz, taki tekst można tylko wyśmiać.

--- Koniec cytatu ---
Nie chciałem się wcinać między zakąskę serwowaną przez Ranshee, ale mnie zaciekawił...
Wyjaśnij mi (z ciekawości pytam) swój fakt autentyczny - w JAKI sposób local pomaga w określeniu:
- setup
- co gang robi
- gdzie siedzi
- kogo może mieć jako backup
- co rozumiesz pod "sporo innych rzeczy"

Zachodzę w głowę i jakoś nie umiem tego dopasować do informacji jakie mam na localu:
1. obecność w systemie
2. przynależność do korpa i/lub sojuszu
3. mój stand wobec obecnego

NIE wiem jakimi to super umiejętnościami musi się posługiwać scout by na podstawie TYCH 3 informacji jakie wiem, że lokal podaje raportował FC, że gang 30 kolesi to cel atrakcyjny do ataku. Dla mnie to czarna magia i to ocierająca się jasnokulowidzenie. Już pominę fakt, że samo czekanie na przekazanie informacji na jakie się powołujesz, że przekazuje scout zajmuje czas, a przecież Twój roam w tym czasie musi coś robić... czyli zazwyczaj czekać.

Nie wiem, ale na mój prosty rozum scout musi:
a) oblecieć wszystkie stacje i sprawdzić czy aby 29 z tych 30 nie siedzi na stacji, bo przecież kierunkowy mu nie pokaże iluś tam shipów (oraz ich klasę/typ)  w przestrzeni
b) wywalić proby i wyskanować cel by go "sprawdzić" czy jest to cel warty uwagi roamującego gangu
c) "naprowadzić" swój gang na jak najlepszą pozycję do ataku
Ja wiem, że głupi i naiwny jak stary kapeć jestem jeśli chodzi o PVP, ale o ile w cepie powyższe (może za wyłączeniem probowania) da się zrobić, to już niespecjalnie do tego się nada frytka T1...

Naprawdę ciekaw jestem jak się w roamie te rzeczy ustala przy użyciu lokala.

VonBeerpuszken:
@Dormio
 utrafiłeś w sedno tego co chciałem napisać  :P Ale jakoś mi nie wyjszło, zawsze z wypracować miałem pałe bo pisałem nie na temat, hyhy

CATfrcomCheshire:
Drogi tLOLuvinie, przebrnalem przez wszystkie Twoje sciany tekstu w tym temacie, zatrzymalem sie dopiero w polowie ostatniej. Katem oka wychwycilem jednak powtazajace sie tam jak zwykle w co drugim zdaniu slowo "c0ven". Troszke wzdryga mnie na mysl o przegladaniu wszystkich Twoich 230 postow wstecz, ale podejrzewam ze to Ty wlasnie jestes ta osoba z "idee fixe" o bycie ktora posadzilem nieslusznie i niesprawiedliwe Pola Kenta (przepraszam cie, Pol). Wiedz, ze nazywanie innych ludzi "hipokrytami" tylko dlatego, ze sie z Toba nie zgadzaja, wypisywanie niestworzonych historii o rzeczach o ktorych masz bardzo slabe pojecie (jak np PVP albo c0ven) ani troche nie przybliza cie do wysnionego celu, jakim jest status Najlepszego Postera na Centrali. Gdybym mial tyle czasu na pisanie postow co Ty, to moze punktowalbym po kolei w kolejnych scianach tekstu wszystkie Twoje pomylki i niedopatrzenia wynikajace z ignorancji i plytkiego efekciarstwa, niestety nie mam tyle cierpliwosci co szanowni koledzy, a gdybym mial udowadniac kazdemu medrkowi ktorego spotykam w sieci ze puste lanie slow nie swiadczy o  inteligencji ani przenikliwosci, to najprawdopodbniej nic innego w zyciu bym nie robil. Dlatego pozostawiam cie w przeswiadczeniu, ze brak odpowiedzi na Twoje publikowane tu przemyslenia swiadczy o tym, ze zabiles wszystkim cwieka i po prostu nie maja juz argumentow do dalszej dyskusji na temat "czyja racja jest mojsza". Nikt ci nie zabroni wypisywac tu co tylko chcesz, podobnie jak nikt nikogo nie zmusi, zeby musial to czytac - sam optowalem dawno temu za wprowadzeniem opcji "ignore" na tym forum, i bardzo ja sobie cenie. Dlatego zycze powodzenia w dalszym rozwodzeniu sie nad tym, czemu w c0ven jest tak kiepsko i jak zaczelo by byc fajnie, gdybys Ty oraz podobni Tobie osobnicy do nas dolaczyli, tlumaczenia osobom postronnym jak to jest w c0venie, wyliczania korzysci z likwidacji killboarda, itd. Oczywiscie nie napisze wprost tak jak ty, ze na rozmowe z Toba szkoda czasu, bo nie przywyklem do podobnego grubianstwa, jednak jezeli sie wysilisz to mam nadzieje, ze odczytasz te mysl pomiedzy powyzszymi wierszami  ;) pzdr

Dormio:

--- Cytat: VonBeerpuszken w Lutego 13, 2012, 13:42:36 ---@Dormio
 utrafiłeś w sedno tego co chciałem napisać  :P Ale jakoś mi nie wyjszło, zawsze z wypracować miałem pałe bo pisałem nie na temat, hyhy

--- Koniec cytatu ---
Ja zazwyczaj dostawałem 3, z powodów na które ciężko się teraz powoływać, bo w większości wychodzi na to, że jestem ciapa, niedorajda i to w dodatku strasznie niezaradna skoro nie byłem w stanie się wystarać o papierki stwierdzające dysortografię i dysleksję (nie żeby coś tam specjalnego - ot źle umiejscowione przecinki, pisownia partykuły nie/by, wyjątki ortograficzne). Z drugiej strony sam jestem sobie winien, bo zazwyczaj na sprawdzianach przez pierwsze 30 minut marnowałem ze 3 kartki, na rysowanie spaceshipów i inszych badziewi, a wena przychodziła wówczas kiedy powinienem poświęcić czas na sprawdzanie błędów.
Dlatego się zawziąłem i stwierdziłem - basta, trza pytać inszych - lepszych od siebie, bo interpretować co autor miał na myśli to jedynie kobiety potrafią i celują w tym, a i tak później słychać "oj jakiś Ty niedomyślny".

SokoleOko:

--- Cytat: Dormio w Lutego 13, 2012, 13:37:38 ---wyjaśnij mi (z ciekawości pytam) swój fakt autentyczny - w JAKI sposób local pomaga w określeniu:
- setup
- co gang robi
- gdzie siedzi
- kogo może mieć jako backup

--- Koniec cytatu ---

Ależ to elementarne, mój drogi Watsonie...

Jeśli lecisz gangiem szukać bitki, to jeśli scout raportuje "Local - 3" po prostu lecisz dalej. Jeśli scout raportuje "30", to sie zatrzymujesz. Scout patrzy kto to jest - przy dobrze ustawionych standingach wystarczy rzut oka" i już wie, że z 30 na localu 20 gości jest z aliansu X żyjącego 15j dalej (czyli są na roamie), a 10 gości to "lokalesi", którzy pewnie są zadokowani. Przyjęcie tego założenia trwa jakieś 30 sekund, po czym - decyzja FC - A) OK, poszukaj ich d-scanem lub B) X mają plusa z Y mieszkającymi 3j dalej i pewnie mają backup, więc spierdalamy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej